Wiadomości 10:44 07.02.2019

Raper dał córce aktora narkotyki. Nagrywał jak umierała

Ceon Broughton w sądzie. Raper oskarzony o zabójstwo. Louella Fletcher-Michie (jej ojciec to aktor John Michie) wzięła narkotyk 2C-P na imprezie Bestival fot. Youtube.com/PAPARAZZI NEWS

Raper Ceon Broughton stanął przed sądem. 29-latek dał swojej dziewczynie narkotyki (2C-P) na imprezie muzycznej Bestival. Jak podaje dailymail.co.uk patrzył jak umierała w męczarniach z przedawkowania i nagrywał wszystko telefonem.

Louella Fletcher-Michie to córka aktora Johna Michie. Przed śmiercią błagała, by zadzwonić do jej rodziców. Mówiła, że kocha ojca i matkę ok. 80 razy, co zarejestrowano na wspomnianym nagraniu. Widać na nim również, jak dziewczyna leży na ziemi z zakrwawionymi rękami i bije się po ciele. Broughton nie wezwał pomocy.

Krzyczał, kazał jej milczeć i „pokonać to”. Mówił też do telefonu, śmiał się i nagrywał wideo, gdy ona zaczęła "zjadać własne palce".

Raper oskarżony o zabójstwo

Prokurator twierdzi, że raper mógł uratować dziewczynę. Nie zrobił tego, bo miał wyrok w zawieszeniu i bał się aresztowania. Broughton nie przyznaje się jednak do winy. Jak podaje BBC.com, jego obrońca uważa, że dziewczyna wzięła narkotyki z własnej woli, a muzyk nie miał złych intencji.

Na festiwalu znajdował się punkt medyczny. Louella Fletcher-Michie zmarła 400 metrów od niego. Raper miał filmować ją także godzinę po zgonie.

Jon James McMurray - raper nie żyje
Dowiedz się więcej Znany raper nie żyje. Wypadek na planie teledysku
Oceń artykuł