Wiadomości 13:18 25.01.2019

W Szczecinie zrobią to "NA PIESKA". Sex shop rusza z nietypową akcją

sex shop zbiera pieniądze na pieska fot. Shutterstock

Lubisz gadżety erotyczne? Jeśli tak, możesz za ich pomocą uszczęśliwić psiaki. Sex shop ze Szczecina ruszył właśnie z nietypową akcją. Razem Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami, zbierać będą pieniądze "na pieska".  

Z czym kojarzą Wam się słowa "na pieska"? Jeśli pierwsze, o czym pomyśleliście, to pomoc zwierzakom, wiedzcie, że właśnie o to chodziło właścicielom sex shopu ze Szczecina, którzy ogłosili w czwartek nietypową akcję.

W sklepie internetowym "Pibu Shop" możemy kupić sobie wszelkiej maści zabawki erotyczne, a teraz także pomóc trochę schronisku dla zwierząt. Bo na tym właśnie polegać ma akcja "na pieska", w której sklep przygotował trzy zestawy do zabawy w łóżku, ze sprzedaży których część pieniędzy trafi na karmy dla psiaków.

Nietypowa kampania zorganizowana została przez szczecińskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami we współpracy ze wspomnianym już sklepem. Do wyboru mamy "pierwszą miłość", "gorącą noc" i wybuch namiętności". Zestawy kosztują od 129 do 279 złotych, z czego 10 w przypadku sprzedaży każdego kompletu wpłynie na konto TOZ.

To inicjatywa Walentynkowa. Pomysł jest odważny, ale demokratycznie stwierdziliśmy, że najważniejsze jest pomaganie zwierzętom. TOZ jest otwarty na inicjatywy i z wielką ciekawością czekamy na opinie mieszkańców - powiedziała portalowi wszczecinie.pl Karolina Winter-Zielińska z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Kobieta zapewniła, że w akcji nie ma niczego niewłaściwego, a jej celem nie jest zachęcanie do nieodpowiednich praktyk seksualnych.

Strona sklepu jest delikatna, nie wydaje nam się by przekaz był wulgarny albo pornograficzny. Opisy gadżetów są subtelne i nieprowokacyjne. Niektórzy z okazji walentynek szukają takich artykułów, ale przecież nikt nikogo nie zmusza do zakupów. Absolutnie nie promujemy ani pornografii, ani perwersji - powiedziała.

Okazuje się przy tym, że szczeciński sklep z gadżetami erotycznymi nie po raz pierwszy zaangażował się w podobną akcję. Kilka lat temu sprzedawał swoje produkty pod hasłem "zrób dobrze kotkowi". Wtedy dla zwierzaków udało się zebrać kilka tysięcy złotych!

ZOBACZ TEŻ: 

Oceń artykuł