Wiadomości 12:44 13.12.2018

Kolejne ofiary księdza pedofila. "Masturbował się, dotykał miejsc intymnych"

Ksiądz Henryk Jankowski fot. EASTNEWS/LUKASZ OSTALSKI/REPORTER

Do fundacji "Nie lękajcie się" zgłosiły się kolejne trzy osoby, które oskarżają księdza Henryka Jankowskiego o pedofilię. Żadna z ofiar nie chce ujawnić swojej tożsamości.

Reportaż "Gazety Wyborczej" o księdzu Henryku Jankowskim i jego nadużyciach seksualnych wobec dzieci wywołał prawdziwą lawinę wydarzeń. Mieszkańcy Gdańska protestują i żądają usunięcia jego pomnika z miasta oraz odebrania duchownemu honorowego obywatelstwa, a kolejne ofiary decydują się ujawnić swoją historię.

Jak donosi "Super Express", tylko w ostatnich dniach do fundacji "Nie lękajcie się" zgłosiły się aż trzy osoby, które twierdzą, że ksiądz Jankowski molestował je w dzieciństwie.

To trzech mężczyzn zamieszkałych w okolicach Gdańska, w Anglii i Niemczech - wszyscy w dzieciństwie przynależeli do parafii świętej Brygidy, gdzie posługę kapłańską sprawował Jankowski.

W rozmowie z dziennikarzami szef fundacji Marek Lisiński podał, że żaden z mężczyzn nie jest gotowy, by się ujawnić. Padły jednak konkretne zarzuty - ksiądz pedofil miał masturbować się w ich towarzystwie i dotykać ich w miejscach intymnych.

Stanowisko kurii: nie ma zgłoszeń, nie ma sprawy

Wspomnienia trzech mężczyzn molestowanych przez księdza Jankowskiego w latach 80. i 90. to kolejne zarzuty wobec duchownego. Już wcześniej swoją historię opowiedziała Barbara Borowiecka, a kilka dni po opublikowaniu reportażu "Gazety Wyborczej" w jej ślad poszła inna, anonimowa ofiara księdza pedofila.

Tymczasem na początku tygodnia głos w sprawie zabrała kuria. Delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży archidiecezji gdańskiej, ks. Krzysztof Szerszeń podał w oficjalnym komunikacie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej, że śledztwo nie będzie prowadzone, bo żadna z ofiar nie złożyła w kościele oficjalnych oskarżeń.

ZOBACZ TEŻ:

Zagłosuj

Czy księża powinni być karani za pedofilię jak zwykli obywatele?