Wiadomości 10:11 21.12.2018

Wałęsa ostro o Kaczyńskich. "Przewidziałem, że jeden drugiego zabije"

Lech Wałęsa konta bracia Kaczyńscy i katastrofa smoleńska. Jego zdaniem Jarosław Kaczyński jest winny katastrofy. Sprawa w sądzie i wyrok go nie wystraszyły. fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Lech Wałęsa najwyraźniej nie przejmuje się, że Jarosław Kaczyński pokonał go w sądzie. 6 grudnia zapadł wyrok, ma przeprosić prezesa PiS. Zamiast tego znowu atakuje braci Kaczyńskich.

Były prezydent Lech Wałęsa udzielił wywiadu dla „Superstacji”. Powiedział, że można było nie pozwolić na lot do Smoleńska i można było zabronić lądowania. Jego zdaniem, to decyzje któregoś z braci Kaczyńskich doprowadziły do tragedii.

Jak powiedział w wywiadzie, to Jarosław Kaczyński kazał lądować bratu w Smoleńsku. Ma nadzieję, że istnieje taśma z ich ostatniej rozmowy.

Ja im przewidziałem, że jeden drugiego zabije, a potem skończy w wariatkowie albo popełni samobójstwo – powiedział Lech Wałęsa. (superstacja.tv)

Wałęsa nie twierdzi jednak, że nie chodzi tu o żaden interes, a po prostu o podjęcie złych decyzji. Kaczyński chciał z przytupem rozpocząć wybory od wizyty w Smoleńsku i za to „został ukarany i Polska została ukarana”.

Lech Wałęsa krytykował już zmarłego prezydenta i odsłonięcie jego pomnika w Warszawie. Twierdził, że Lech Kaczyński jest odpowiedzialny za tragedię w Smoleńsku.

Nie można zgodzić się i na to by bezczeszczone plan Piłsudskiego stawiając takiej miernocie pomnik, człowiekowi skazanemu, który jest odpowiedzialny choćby ze zajmowanego wtedy stanowiska za katastrofę Smoleńską – napisał Lech Wałęsa na swoim Facebooku (pisownia oryginalna).

ZOBACZ TEŻ: Lech Wałęsa zaliczył wpadkę na pogrzebie prezydenta