Wiadomości 12:23 25.01.2019

Ryszard Petru kłóci się o święto Trzech Króli. "A ilu było?" [WIDEO]

Ryszard Petru trzech króli fot. Jan BIELECKI/East News

Ryszard Petru to ten polityk, który wpadki zalicza chyba najczęściej. Jego wypowiedź o święcie Sześciu Króli to już klasyk. Teraz znowu musiał zmierzyć się z Kacprem, Melchiorem i Baltazarem.

W piątek założyciel (między innymi) Nowoczesnej, Ruchu Petru i ostatecznie partii Teraz! gościł w studio Radio ZET i rozmawiał z Beatą Lubecką. W "Gościu Radia ZET" mówił między innymi o tragedii w Gdańsku, ale też o swoim najnowszym ugrupowaniu, a stąd już blisko było do rozprawiania o jego językowych wpadkach.

Wszystko przez pomyłkę dziennikarki, która zamiast "Teraz!" partię Petru nazwała "Razem". Zresztą nie ona jedyna. Swego czasu sam założyciel pomylił ze sobą obie nazwy...

ZOBACZ:  Petru i nowa wpadka. Pomylił nazwę własnej partii [WIDEO]

Ilu było króli w stajence? Petru nie chce wymienić ich imion

- Boże, jaką pani wpadkę ma! Może pani tak dalej pracować? - zareagował na pomyłkę Petru, na co dziennikarka wytknęła mu jego liczne przejęzyczenia

- Od pana się nauczyłam po prostu - odpowiedziała mu rozmówczyni.

I tu zaczęła się wymiana zdań, na temat króli - wędrowców, którzy mieli przybyć do stajenki w Betlejem zaraz po narodzinach Jezusa.

- A wie pan, ilu ludzi mówi już niestety "sześciu króli"? - zapytała dziennikarka.
- A ilu było? - odbił piłeczkę.
- No jak? No trzech. A wie pan, jak się nazywali chociaż?
- Pamiętam, ale nie będę teraz... To nie jest lekcja ani polskiego, ani historii, ani religii - odpowiedział jej Petru, na co kobieta oznajmiła, iż idzie o zakład, że polityk zwyczajnie nie posiada tej wiedzy.

To nie koniec rozmowy o wpadkach. Tę Ryszard Petru zakończył stwierdzeniem, że jego pomyłki bywają... sympatyczne. Później mówił też między innymi o przytulaniu, które, jeśli zbyt mocne, może być nieprzyjemne i niebezpieczne.

Zobaczcie:

ZOBACZ TEŻ:  Król wpadek powrócił. Ryszard Petru znowu się przejęzyczył!

Oceń artykuł