Wiadomości 08:00 14.01.2019

Atak nożownika na WOŚP w Gdańsku. Prezydent w stanie ciężkim [WIDEO]

Gdańsk atak nożownika Paweł adamowicz w stanie ciężkim fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER

Podczas 27 Finału WOŚP w Gdańsku, 27-letni mężczyzna wtargnął na scenę i trzykrotnie ranił nożem prezydenta. Paweł Adamowicz w stanie ciężkim trafił do szpitala.

Finał WOŚP w Gdańsku skończył się w tym roku tragicznie. Tuż przed "światełkiem do nieba", o godzinie 20, 27-letni mężczyzna wbiegł z nożem na scenę i ranił prezydenta miasta, Pawła Adamowicza.

Halo! Halo! Nazywam się Stefan W., siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz - krzyczał chwilę po ataku.

Mężczyzna został obezwładniony rzez ochronę i przekazany policji.

Finał WOŚP w Gdańsku przerwano. Paweł Adamowicz przez kolejnych 30 minut reanimowany był na scenie. Kiedy akcję serca udało się przywrócić, w stanie ciężkim przewieziono go do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.

Paweł Adamowicz w stanie ciężkim. Operacja przeszła pomyślnie

Prezydent Paweł Adamowicz od razu trafił na stół operacyjny. Sprawca zadał mu kilka ciosów, powodując poważne obrażenia, w tym ranę serca, ranę przepony i rany narządów wewnętrznych jamy brzusznej.

Operacja trwała 5 godzin i zakończyła się powodzeniem. Jak jednak zaznacza Tomasz Stefaniak ze szpitala w Gdańsku, stan Adamowicza jest bardzo ciężki.

Pacjent żyje, stan jest bardzo, bardzo ciężki, operacja trwała 5 godzin, przetoczyliśmy 41 jednostek krwi - powiedział. - Urazy były bardzo ciężkie - poważna rana serca, rana przepony, rany narządów wewnątrz jamy brzusznej. O wszystkim zadecydują najbliższe godziny. Bardzo prosimy, żebyście wspierali pacjenta i żebyście modlili się za niego - dodał.

Atak nożownika w Gdańsku. Zbiórka krwi

Po ataku nożownika na prezydenta Gdańska, lekarze apelują o oddawanie krwi. Jak zaznaczają, Paweł Adamowicz jest zwolennikiem i propagatorem krwiodawstwa.

Prezydent Adamowicz jest wielkim propagatorem krwiodawstwa. Niezależnie od tego, czy ta krew będzie potrzebna dla niego czy dla innych pacjentów, stacje od rana będą czynne. Nie dzwońcie już dzisiaj na SOR, od rana można się udawać i oddawać krew - apelowała wiceprezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", nóż, którym Paweł Adamowicz został zaatakowany, miał 15 centymetrów. Policja jak na razie wyklucza, by próba morderstwa prezydenta miała związek z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.