Rozrywka 15:15 11.02.2019

Muzykowi zapaliła się głowa na koncercie. Szokująca reakcja [WIDEO]

Wokalista i gitarzysta Bobby Jensen (IHairball, Kiss tribute band Strutter) i wypadek na scenie. Muzyk grał cover Kiss "Detroit rock city" i zaplaiły się włosy fot. Youtube.com

Gwiazdy rock’n’rolla to twardziele. Nie jest to jedynie stereotyp. Wokalista i gitarzysta Bobby Jensen miał wypadek na scenie. Zadziwia jego reakcja, a raczej… jej brak!

Jensen jest liderem zespołów Strutter (tribute band Kiss) i Hairball. Gdy występował na scenie w stroju lidera Kiss (Paul Stanley) doszło do groźnego incydentu. Została użyta pirotechnika, ale coś poszło nie tak. Zapaliły się włosy wokalisty wykonującego akurat słynne „Detroit Rock City”.

Indonezja, uderzenie tsunami.  W trakcie koncertu zespołu pop Seventeen uderzyła fala. Są ofiary i osoby zaginione. Szokujące wideo trafiło do sieci
Dowiedz się więcej Tsunami uderzyło w trakcie koncertu. Członkowie znanego zespołu nie żyją [WIDEO]

Na nagraniu wideo z koncertu widać jak głowa muzyka stanęła w ogniu. On jednak nadal śpiewał i grał na gitarze. Na scenie dopiero po chwili pojawił się ktoś z gaśnicą. Muzyk ani na chwilę nie przerwał show.

Jensen nie przejął się incydentem. W wywiadzie dla ultimateclassicrock.com powiedział, że z racji pochodzenia jest „gorący”. Narzekał jedynie, że ma obecnie fryzurę jak Alice Cooper. Uznał pożar na głowie za element koncertowej zabawy. Wyznał, że ufał swojej ekipie technicznej i dlatego nie przerwał koncertu.

Nasikał na rodzinę na koncercie Metalliki
Dowiedz się więcej Wypił za dużo podczas koncertu Metalliki. Obsikał stojąca przed nim rodzinę

Grał "Detroit Rock city" Kiss i zapaliła mu się głowa:

Oceń artykuł