Policja zatrzymała "hienę cmentarną". Wpadła w pułapkę zastawioną na grobie

policja zatrzymała złodziejkę okradała groby fot. Shutterstock

Policjanci z Gniezna aresztowali 60-letnią kobietę, która od dłuższego czasu okradała mogiły. Do zatrzymania doszło dzięki mężczyźnie, który zastawił pułapkę na grobie swojego synka.

24-letni mieszkaniec gminy Gniezno pojawił się w komendzie policji w ostatni dzień grudnia twierdząc, ze ktoś od pewnego czasu okrada grób jego synka. Mężczyzna utrzymywał przy tym, że poniósł straty o równowartości około tysiąca złotych i potrafi wskazać funkcjonariuszom sprawcę przestępstwa.

Pierwsze kradzieże tata zmarłego dziecka odnotował już na początku 2018 roku. Z grobu miesiącami znikały pojedyncze przedmioty, więc oburzony rodzic postanowił sam złapać złodzieja.

Pod koniec grudnia zostawił na cmentarzu samochód zabawkę z zamontowanym w środku telefonem komórkowym z dwiema kartami SIM. Okazało się, że rabuś nie zawiódł - gadżet zniknął z grobu, tyle tylko, że teraz łatwo było go namierzyć.

Policjanci z komendy w Gnieźnie udali się do mieszkania na osiedlu Grunwaldzkim. W środku znaleźli skradziony samochodzik i 60-letnią złodziejkę. Kobieta przyznała się do winy i teraz grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności - podaje policja.

Gniezno. Policja zatrzymała hiene cmentarna. Wpadła przez samochodzik

ZOBACZ TEŻ:  

Oceń artykuł