Humoroidy 11:01 05.03.2018

Jechał 119 km/h w terenie zabudowanym. Jego tłumaczenie jest HITEM

Stare Kurowo kontrola drogowa fot. KPP Strzelce Krajeńskie

I nie chodzi tu wcale o Krzysztofa Hołowczyca.

Policjanci zatrzymali 24-latka w Starym Kurowie (woj. lubuskie). Kierowca przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o prawie 70 kilometrów na godzinę. Jak podaje KPP Strzelce Krajeńskie na swojej stronie, młody mężczyzna pędził przez miejscowość swoim volkswagenem aż 119 km/h. Jednak to nie szybkość wprawiła w osłupienie drogówkę. Jego tłumaczenie potrafi rozłożyć na łopatki.

Podczas kontroli „mistrz kierownicy” zwierzył się funkcjonariuszom, że miał istotny powód do tak nierozsądnej jazdy. Wyznał im, że przed chwilą „wyjechał z myjni i chciał, aby mokre auto szybko wyschło”.

Taki sposób na wysuszenie samochodu będzie go słono kosztował, bo  takie argumenty policjantów nie przekonały. Mundurowi zatrzymali 24-latkowi prawo jazdy na trzy miesiące i ukarali mandatem, a jego konto „wzbogaciło” się o 10 punktów karnych - brzmi komunikat na stronie strzeleckiej policji. (strzelcekraj.lubuska.policja.gov.pl)

Warto odnotować, że tego samego dnia zatrzymano do kontroli również znanego polskiego rajdowca Krzysztofa Hołowczyca, który jechał 113 km/h przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h. Zabrano mu prawo jazdy, ale mandatu nie przyjął. Sprawa została skierowana do sądu.

To nie pierwszy taki przypadek w regionie. Od początku 2018 roku funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego strzeleckiej komendy byli zmuszeni do 20 interwencji zakończonych zabraniem prawa jazdy. Tyle razy kierowcy przekroczyli prędkość w terenie zabudowanym o 50 km/h.

Stare Kurowo kontrola drogowa policji fot. KPP Strzelce Krajeńskie

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Czy zdarza Ci się przekraczać dozwoloną prędkość?

Oceń artykuł