Humoroidy 16:23 20.02.2018

Najgorsza olimpijka w Pjongczangu. Swoją historią podbiła serca publiczności

 Elizabeth Swaney fot. instagram.com / @lizswaney, twitter.com / @jasonblevins

Fani chcą pójść w jej ślady.

Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018 przyniosły już wiele sportowych emocji, ale też rozbawienia. Najnowsza z nich dotyczy „najgorszej” narciarki w Pjongczangu.

33-letnia Elizabeth Swaney urodziła się w Ameryce, ale jej dziadkowie pochodzą z Węgier. To ten kraj reprezentuje w konkurencji halfpipe w narciarstwie dowolnym. Jednak po poniedziałkowym występie za jedyny sukces narciarki można by uznać... uniknięcie upadku. 

Tym właśnie zaskarbiła sobie sympatię widzów z całego świata. Swoim nowym fanom udowodniła, że każdy zasługuje na swoją szansę.

W duchu igrzysk i Elizabeth Swaney. Mogę mieć szanse w 2022 roku… - napisała na Twitterze Kimi. (twitter.com / @KimiOlson)

Jak podaje thesun.co.uk, mało imponujący występ Elizabeth Swaney można racjonalnie wytłumaczyć. Jej droga do Pjongczangu okazuje się jeszcze bardziej imponująca niż jej zimowe triki (a właściwie jej brak).

Najgorsza olimpijka – historia prawdziwa

Brak umiejętności wykonania najprostszego nawet triku nie przeszkodził jej w zostaniu jedną z najbardziej rozpoznawalnych olimpijek. Swaney marzyła o starcie w igrzyskach. Pozostało jedynie wybranie odpowiedniej dyscypliny. Postanowiła sprawdzić się w halfpipe w narciarstwie dowolnym.

Zaczynała jako reprezentantka Wenezueli, skąd pochodzi jej matka. Niestety z latynoamerykańską flagą nie udało jej się dostać na igrzyska w Soczi. Zdeterminowana narciarka nie miała zamiaru się poddawać.

Wsiadła w samolot do Europy i przyjęła obywatelstwo Węgier. Zaczęła brać udział w zawodach. Na tle pozostałych uczestniczek wypadała nieźle. To dlatego, że Swaney sprytnie wybierała tylko takie zawody, w których występowało maksymalnie 30 rywalek

W ten sposób bez szczególnych umiejętności zawsze była w pierwszej trzydziestce i ostatecznie udało jej się zebrać odpowiednią liczbę punktów do startu na igrzyskach. Jej nazwisko oficjalnie pojawiło się na liście 24 najlepszych zawodniczek na świecie.

To wielki zaszczyt zostać olimpijką. Jestem szczęśliwa, że mogłam rywalizować z tak niesamowitymi zawodniczkami – powiedziała. (thesun.co.uk)

Jej marzenie w końcu się spełniło. Swaney pojechała do Pjongczangu i zaprezentowała publiczności to, co potrafi najlepiej, czyli jazdę w pozycji pionowej. Za taki wyczyn zebrała 31,40 punktu, co dało jej ostatnie miejsce

Zobacz zdjęcia najoryginalniejszej olimpijki na świecie:

Oceń artykuł