Humoroidy 11:49 05.12.2017

Torbacz włamał się do monopolowego. Przeżył imprezę życia

Torbacz włamał się do sklepu monopolowego i wypił koniak za 30 dolarów fot. Facebook.com/Emerald Coast Wildlife Refuge

Wisi właścicielowi sklepu 30 dolarów.

Mały opos wtargnął do sklepu monopolowego na Florydzie i znieczulił się butelką koniaku.

Po imprezie zdezorientowane zwierzę musiało zostać objęte specjalną opieką. Jak podaje portal usatoday.com, jego nocna eskapada zakończyła się w rezerwacie dzikiej przyrody w Emerald Coast, gdzie torbacz odespał kaca.

Opos został już wypuszczony na wolność, choć z pewnością nie odzyskał jeszcze pełni sił.

Właściciel sklepu monopolowego stracił 30 dolarów (ok. 105 zł), za które ucztował mały torbacz. Nie jest to jednak wysoka cena za reklamę, jaką otrzymał sklep. 

Dostał się tu z zewnątrz, przebiegł po belkach i zrzucił butelkę. Kiedy zszedł na dół, wszystko wypił – żali się Cash Moore, właściciel sklepu. (usatoday.com)

To nie pierwsza historia zwierzęcego włamania. W październiku do marketu na Ukrainie włamały się szopy. Właściciele byli jednak bardziej stratni. Szopy zjadły wędliny i wypiły alkohol za sumę 46 tys. hrywien (ponad 6,3 tys. zł).

Pijany opos w pudełku! Ten chytry, a chwilowo niewyraźny opos wkradł się do sklepu monopolowego i świętował po swojemu. Zwierzątko przywiózł do nas policjant i prawdopodobnie wkrótce zostanie wypuszczony - napisali opiekunowie oposa z rezerwatu przyrody w Emerald Coast. (Facebook.com/Emerald Coast Wildlife Refuge)

Oceń artykuł