Humoroidy 11:16 03.01.2018

Kurski pęka z dumy, a wiceminister „zgnił, jak zobaczył”. Trzeci odcinek "Korony Królów" nie zawiódł

Trzeci odcinek polskiej "superprodukcji" historycznej "Korona Królów" widziały 3 mln Polaków. fot. Facebook.com / Korona Królów TVP

Świat według Piastów.

Zapowiadana od dawna polska odpowiedź na turecki serial kostiumowy „Wspaniałe stulecie” od samego początku była narażona na falę krytyki. Nic jednak tak nie napędza oglądalności, jak porządny hejt. Rodzima telenowela poświęcona średniowiecznej historii Polski ma szansę być jednym z najpopularniejszych produkcji telewizji publicznej tego sezonu.

Jak podaje natemat.pl, polską „superpodukcję” widziały w Nowy Rok aż 4 miliony Polaków, wtorkowy odcinek – 3 miliony. Na tak zdumiewające wyniki błyskawicznie zareagował dumny prezes TVP.

Głos zabrali też internauci, którzy oszołomieni wydarzeniami ostatniego odcinka „Korony Królów”, wciąż nie mogą wyjść z podziwu. Odcinek nie zawiódł oczekiwań widzów i utrzymał poziom absurdu i tandety zaprezentowany w poprzednich odsłonach serialu. Zdecydowanie największym echem odbiła się konna pogoń Aldony i podążającego za nią grajka. 

Internauci przypominają, że przed silnymi emocjami ostrzegał wcześniej wiceminister kultury Paweł Lewandowski. Mimo, że jego recenzja na Twitterze początkowo się zawieruszyła, okazuje się, że w internecie nic nie zginie i jego opinia mogła ponownie ujrzeć światło dzienne.

lewandowski fot. Twitter.com / @SzczepanskiKuba

Jak zaznacza portal money.pl, wyprodukowanie jednego odcinka „Korony Królów” wynosi ok. 200 tys. zł, czyli jakieś 250 razy mniej niż wykładają producenci „Gry o Tron”. Dla bezlitosnych internautów nie jest to jednak dostateczne usprawiedliwienie dla plastikowych koron, sztucznych dialogów i błędów w scenariuszu, a swoimi refleksjami chętnie dzielą się w sieci. 

Zobacz, co o polskiej "Grze o Tron" sądzą internauci:

Oceń artykuł
Tagi