Humoroidy 14:54 12.02.2018

Farmer nie może wyjść z szoku. Twierdzi, że jego krowa urodziła żółwia

Krowa urodziła żółwia fot. facebook.com / Roni Harun

Okoliczni mieszkańcy organizują pielgrzymki do miejsca cudu.

Rimin Nggadu, farmer z prowincji Gorontalo w Indonezji twierdzi, że jego krowa wydała na świat cielaka i… żółwia. Jak podała agencja informacyjna East News, Nggadu już zaczynał świętować po narodzinach silnego i zdrowego cielaka, gdy zauważył coś intrygującego.

Kilka minut po ocieleniu zobaczyłem coś doczepionego do ciała nowonarodzonej krowy. Kiedy przyjrzałem się dokładniej, okazało się, że to żółw – powiedział w rozmowie z mediami. (East News)

Opowieść ranczera przykuła uwagę lokalnych mediów i mieszkańców okolicznych wsi, którzy gromadzą się w wiosce Hutabohu, by na własne oczy zobaczyć cudowne żółwiątko.

Farma Nggadu to nowy cel indonezyjskich pielgrzymek. fot. facebook.com / Roni Harun

Farma Nggadu to nowy cel indonezyjskich pielgrzymek.

Narodziny na farmie Nggadu uczyniły z niego lokalnego celebrytę. W jego relację uwierzyli nawet urzędnicy, którzy incydent określili zgodnie mianem „woli Boga”

W wątpliwość podały go jedynie lokalne media, które zauważają, że istnieją bardziej wiarygodne wyjaśnienia dotyczące żółwia przyczepionego do cielaka niż niepokalane poczęcie. Mieszkańcy prowincji nie dają się jednak przekonać i tłumnie odwiedzają małe żółwiątko

1 fot. facebook.com / Roni Harun

Żeby dotknąć żółwia, trzeba stać w długiej kolejce.

Zagłosuj

Wierzysz w cuda?

Oceń artykuł