Humoroidy 16:52 02.02.2018

Buty dla... butów? Te nowe trendy naprawdę ciężko zrozumieć

Buty dla butów fot. instagram.com / sankuanz_official

Ich projektanci to chodząca kreatywność.

Buty to element garderoby, do którego słabość ma każda kobieta. Nic dziwnego, że projektanci prześcigają się w coraz to bardziej oryginalnych pomysłach. Takich obuwniczych propozycji ciężko było się jednak spodziewać.

Chiński projektant Shangguan Zhe wpadł na wyjątkowo oryginalny pomysł, który może przypaść do gustu w kulturach, dla których chodzenie po domu w butach jest na porządku dziennym. Po co brudzić podłogę, jeśli można zdjąć ubłocone buty i nadal być w butach. Rozwiązaniem są więc „buty dla butów”.

Zobacz także: Sennik buty - co oznaczają we śnie?

Jak podaje lostateminor.com, nowoczesne obuwie marka Sankuanz zaprezentowała podczas Tygodnia Mody Męskiej w Paryżu. Tego typu ochraniacze są w zasadzie obszernymi sandałami. Dzięki nim podłoga będzie lśniąca, a nowe buty pozostaną w stanie nienaruszonym. Inicjatywę docenili przede wszystkim miłośnicy butów, czyli tak zwani "sneakerheadzi", choć muszą jeszcze poczekać. Nie wiadomo jeszcze, czy wejdą do sprzedaży.

Wygoda na koturnie

Swój debiut miał też niedawno inny równie nowatorski projekt. Ten zaskarbił sobie uznanie zwolenników wygody, którzy za walory estetyczne i funkcjonalność najbardziej cenią sobie... Crocsy.

Jak informuje footwearnews.com, od 1 lutego w domu mody Balenciaga można było zamawiać w przedsprzedaży crocsy na koturnie. Choć brzmi to co najmniej dziwnie, projekt się przyjął.

Spóźnialscy pasjonaci mody muszą się więc uzbroić w cierpliwość. Wszystkie zostały błyskawicznie wyprzedane. Każda z par za 850 dolarów, czyli niecałe 3 tysiące złotych. 

Zagłosuj

Czy buty dla butów to dobry pomysł?

Oceń artykuł