Grawitacja 16:28 26.09.2017

Latający robot rodem z przyszłości. Będzie czuwać nad spokojem domowników

Aire - latający robot rodem z przyszłości fot. kadr z filmu "Flubber" / Buena Vista Pictures

Przypomina urządzenie ze starych filmów science-fiction.

Od jakiegoś czasu bardzo popularny jest montaż kamer monitorujących dom i mieszkanie pod nieobecność domowników. Nadchodzi prawdziwa rewolucja, ponieważ ustawianie sprzętu w każdym pomieszczeniu stanie się zbędne. Stworzono latającego drona patrolującego.

Aire, bo tak nazywa się ten wynalazek, jest urządzeniem wielkości ludzkiej głowy. Wystarczy wyznaczyć teren i drogę, a robot samodzielnie wzniesie się w powietrze i nieustannie będzie nagrywać obraz w jakości do 4k i zrobi też zdjęcia. W ten sposób można „pilnować” pupila pod nieobecność właściciela lub po prostu w dowolnym momencie sprawdzić czy dzieci grzecznie śpią w swoich pokojach. Jak podają sami twórcy - zastosowań może być wiele.

 

Latający strażnik domu

Latający robot to projekt, który został sfinansowany ze środków wpłacanych przez internautów. Użytkownicy portalu Kickstarter zebrali łącznie 50 tysięcy dolarów, czyli 182 tys. złotych. Aire opisywany jest jako dron ułatwiający codzienne życie w gospodarstwie domowym i w przeciwieństwie do zwykłych kamer, pomoże monitorować każde pomieszczenie w wybranym czasie.

Kiedy bateria będzie bliska wyczerpaniu, Aire samodzielnie wyląduje na stacji ładowania, aby niebawem ponownie wystartować i dokładnie sprawdzić wszystkie pomieszczenia w domu. Cena jednego robota ma wynosić około 1499 dolarów, czyli 5,4 tys. złotych.

Aire może na stałe zagościć w domach. Na początku automatyczny odkurzacz Roomba miał lekkie problemy z wejściem na rynek, a dzisiaj dostępny jest w wielu wariantach w prawie każdym markecie z elektroniką.

Zobacz wideo prezentację tego wynalazku:

Oceń artykuł