Grawitacja 11:25 23.10.2017

Jest pozew przeciwko Apple. Wszystko przez funkcję Animoji

Apple pozwane za Animoji fot. YouTube.com/Dominic Desbiens

Wpadka goni wpadkę.

Apple nie może pochwalić się dobrym startem swoich najnowszych produktów. Nie umilkły jeszcze informacje na temat wybuchającego iPhone 8, a firma ponownie staje w ogniu krytyki. Tym razem sprawa dotyczy bezprawnego wykorzystania nazwy Animoji w iPhone X.

Prawa do nazwy mają należeć do Emonster, japońskiego przedsiębiorstwa, które już wcześniej opracowało aplikację o podobnej funkcji. Serwis theverge.com zwraca uwagę na fakt, że teoretycznie opcje bardzo się od siebie różnią, ale posiadają wspólne cechy, przez co Apple może mieć kłopoty.

 

Apple nazwę znał i chciał ją odkupić

Japończycy udostępnili swoją apkę w AppStore na system iOS w 2014 roku. Umożliwia ona wysyłanie emotikonek emoji jako animowany gif, przez co stają się jeszcze bardziej atrakcyjne. Wraz z rosnącą popularnością, w 2015 roku Animoji stało się znakiem zastrzeżonym.

Ciekawy wydaje się być fakt, że Apple prawdopodobnie wiedział o istnieniu aplikacji z Kraju Kwitnącej Wiśni. Portal komputerswiat.pl podaje, że jeszcze przed zapowiedzeniem iPhone X miało dojść do próby odkupienia praw do nazwy. Emonster dodaje, że propozycja została odrzucona.

Firma chce odszkodowania oraz zakazu wykorzystywania nazwy „Animoji” w produktach Apple. Brak informacji na temat kwoty, wokół której będzie toczyć się spór.

 

Oceń artykuł