Grawitacja 16:14 19.10.2017

IPhone 8 wybuchł podczas ładowania. Tym razem doszło do zapłonu

IPhone 8 wybuchł podczas ładowania. Tym razem doszło do zapłonu fot. YouTube.com/Komputer Świat

Na szczęście domowniczka w porę zauważyła dym.

Najnowsze wieści pokazują, że samoniszczące się telefony od Apple to poważny problem. Na początku uważano, że jest to jedynie wada fabryczna wybranych modeli, a awaria polega jedynie na rozepchaniu urządzenia. Serwis wccftech.com donosi o groźniejszym przypadku – iPhone 8 wybuchł podczas ładowania.

Do zdarzenia doszło w Chinach, kiedy użytkowniczka podłączyła swój telefon do ładowarki. Później zobaczyła unoszący się dym, usłyszała trzaskający dźwięk i obserwowała jak jej drogi gadżet staje w płomieniach. Dokładniej, był to iPhone 8 w wersji 64GB.

 

Wybuchanie to standard

To kolejny przypadek problemu z wadliwą baterią najnowszego produktu „nadgryzionego jabłka”. Wszystko wskazuje na to, że źle wykonane komponenty znajdują się w większej grupie telefonów. Za każdym razem historia wygląda niemalże identycznie. Różnicą jest fakt, że tym razem doszło do zapłonu.

Gdyby smartfon znajdował się w pobliżu właścicielki, np. na szafce nocnej przy łóżku, mogło dojść do tragedii. Co więcej, opisywane zdarzenie wydarzyło się nocą. Śpiący domownicy mogli nie wyjść z tego cało, gdyby płomienie się rozprzestrzeniły.

Oceń artykuł