Grawitacja 16:11 12.12.2017

Apple celowo spowalnia starsze urządzenia? Ma robić to w jeden sposób

Apple celowo spowalnia starsze urządzenia? Ma robić to w jeden sposób fot. East News

Niektórzy są zdania, że zastosowana sztuczka jest genialna.

Śledztwo użytkowników wykazało, że Apple może celowo wpływać na szybkość działania starszych sprzętów. Wykryto pewną zależność między tracącą żywotność baterią a mocą sprzętu. Obserwacją podzielił się użytkownik serwisu Reddit o pseudonimie TeckFire. Rezultaty dają do myślenia.

Rodzina urządzeń spod znaku nadgryzionego jabłka ma opierać swoją moc na sile napięcia baterii. Według analizy podanej dalej przez serwis ithardware.pl, producent celowo wydaje zbiorcze aktualizacje zawierające dodatkowe obciążenia.

Możemy mieć tu do czynienia z celowym postarzaniem sprzętu. Uzależnianie wydajności od stanu baterii daje poczucie starzenia się smartfona – podaje użytkownik portalu Reddit (ithardware.pl).

Tablety iPad lub smartfony iPhone mają wykorzystywać mniej siły procesora, wraz z postępem starzenia się akumulatora. W ten sposób problem zdaje się stopniowo narastać, aby ostatecznie zmusić właściciela do przeniesienia się na nowszy model. Znaczną różnicę odczuwają użytkownicy, którzy po latach wymienili jedynie baterię, po czym telefon znacznie przyspieszył. Poniżej znajduje się porównanie działania przed i po wymianie baterii. Statystyki znacznie wzrosły.

Porównanie specyfikacji fot. Reddit.com/TeckFire

Nie wszyscy się zgadzają

Niektórych nie przekonują przedstawione wyjaśnienia. Brakuje konkretnych dowodów na to, że Apple celowo spowalnia prace starszych urządzeń. Twierdzenie wydaje się być jedynie teorią spiskową, z którą nie zgadzają się chociażby użytkownicy portalu wykop.pl.

Trochę naciągane to powiązanie z celowym postarzaniem sprzętu – komentuje McRancor.

Wydaje się wolniejszy, bo aplikacje i ich wymagania sprzętowe rosną – dodaje arekb81.

Jak bateria jest zużyta, to telefon obniża taktowanie procesora, żeby zaoszczędzić energię, w efekcie czego spada wydajność - napisał MrRAWHead1.

Warto dodać, że aplikacje wymagają coraz więcej pamięci operacyjnej do poprawnego działania. Badanie może być wyłącznie założeniem bez podstaw, przy którym nie wzięto pod uwagę rozwoju apek. Przykładem może być Messenger, będący obecnie prawdziwym „kombajnem” pełnym opcji. Kiedyś wyglądał zupełnie inaczej, tym samym potrzebował mniej mocy.

Oceń artykuł
Tagi