Grawitacja 13:13 30.10.2017

Wojna o ikonkę hamburgera. Apple i Google mają sporo do nadrobienia

Wojna o ikonkę hamburgera. Apple i Google mają sporo do nadrobienia fot. Pixabay.com

Giganci nie popisali się zbyt dużą wiedzą. Ktoś zrobił to lepiej.

Część internautów przeżywa wielkie problemy związane z technologią, które nie dają im spać w nocy. Tym razem burza dotyczy emoji hamburgera znajdującego się w urządzeniach mobilnych i na stronach internetowych. Podobno Apple robi to źle, Google jeszcze gorzej i tylko jedna firma zna się na rzeczy.

Thomas Baekdal, dziennikarz i pisarz, zapoczątkował dyskusję na temat wyglądu ikony hamburgera w sprzęcie z systemem iOS i Android. Zapewne nie spodziewał się, że sprawa nabierze tak dużych rozmiarów. Wszystko zaczęło się od fotki porównującej kanapkę stworzoną przez Apple do tej, której autorem jest Google. Bułka z mięsem u Samsunga również trafiła pod lupę. Okazuje się, że firmy pomyliły kolejność układania składników w bułce.

Myślę, że powinniśmy rozpocząć dyskusję o tym, dlaczego w burgerze Google’a ser znajduje się pod kotletem, a Apple kładzie go na mięsie – podpisał zdjęcie Thomas.

To nie jest idealny burger

Jak podaje serwis nzherald.co.nz, wielu użytkowników serwisu Twitter zgodnie twierdzi, że żadna z wymienionych firm nie popisała się wiedzą na temat ułożenia idealnego burgera. Według wielu dostępnych źródeł, dolna część bułki powinna dotykać mięsa, a ser układa się bezpośrednio na kotlecie, aby roztopił się pod wpływem temperatury. Sałata znajduje się dopiero na samej górze, przed wierzchnią częścią bułki.

W „konkursie” na najlepszego burgera z pewnością zwyciężyłby Microsoft. Urządzenia działające na systemie Windows wyświetlają składniki mięsnej kanapki w idealnym ułożeniu. Gdyby korporacje zdecydowały się na hamburgerowy biznes, z pewnością knajpa Billa Gates’a byłaby liderem.

Czy to ważne gdzie znajduje się ser, mięso i sałata? W końcu wszystko i tak wygląda tak samo w żołądku. Najistotniejsza jest jakość produktów oraz ich smak. Kolejność pozostawmy woli kucharza ;-)

Wierzcie lub nie, ale Microsoft zrobił to dobrze. Przyda im się jednak zatrudnienie profesjonalnych grafików – skomentował użytkownik Twittera Walter Dom.

Oceń artykuł