Grawitacja 09:38 03.01.2018

Policjanci zastrzelili niewinnego mężczyznę. Wszystko przez przegraną w Call of Duty

Policjanci zastrzelili niewinnego mężczyznę. Wszystko przez przegraną w Call of Duty fot. YouTube.com/Tampa Anonymous

Żart zmienił się w prawdziwy koszmar.

Nawet drobna sprzeczka w grze komputerowej potrafi doprowadzić do tragedii, czego dowodem są wydarzenia z miasta Wichita w Stanach Zjednoczonych. 28-latek został zastrzelony przez funkcjonariuszy, ponieważ zazdrosny gracz nie mógł pogodzić się z przegraną.

Zdarzenie jest koszmarem dla każdego, kto jest z nim związany, dla rodziny zabitego i dla policjantów. Przez żartownisia mamy niewinną ofiarę. Nie byłoby nas tam, gdyby nie fałszywe wezwanie  – powiedział Troy Livingstion z policji w Wichita (bbc.com).

Sprawa dotyczy rozgrywki w Call of Duty, które jest popularną strzelanką polegającą na zabijaniu członków drugiego zespołu. Bardzo często zdarza się, że po przegranej jeden z graczy nasyła na przeciwnika policję. Zjawisko nazywane jest „swatingiem” od nazwy amerykańskiej antyterrorystycznej jednostki SWAT.

Zastrzelony przez żart

Niewinny mężczyzna został zastrzelony, ponieważ 25-letni przeciwnik zawiadomił policję o niebezpiecznym zdarzeniu. Dzwoniąc na telefon alarmowy poinformował, że włamywacz zabił jego ojca, a całą rodzinę wziął jako zakładników. Jako adres podał miejsce zamieszkania 28-latka.

Pomimo stosowania się do poleceń funkcjonariuszy, ofiara została zastrzelona tuż po opuszczeniu domu. Dowodem w sprawie jest nagranie z kamery policyjnej, która dokładnie zarejestrowała całe zajście.

Kłóciliśmy się i postrzeliłem mojego kolegę, nie oddycha. Rozlałem benzynę, mam zapałki. Chyba skończymy tę sprawę - powiedział Tyler w rozmowie z dyspozytorem (fakty.tvn24.pl).

Jak donosi bbc.com, Tyler Barriss został zatrzymany przez policję w Los Angeles. To nie pierwszy jego wybryk, w 2015 roku podawał się za terrorystę i groził atakiem bombowym pracownikom stacji telewizyjnej.

Tyler nie mógł pogodzić się z utratą 1,5 dolara - tyle wynosiła nagroda za wygraną w internetowej rozgrywce. 28-latek stracił życie przez około 5 złotych. Przedstawiciele serwisu oferującego wynagrodzenia za mecze złożyli kondolencje rodzinie zabitego.

Zobacz nagranie z kamery policyjnej:

Oceń artykuł