Grawitacja 11:46 30.11.2017

Electronic Arts chciało zarobić na graczach. Stracili 3 miliardy dolarów

Electronic Arts chciało zarobić na graczach Stracili 3 miliardy dolarów fot. Pexels.com / mat. prasowe / kolaż: planeta.fm

Chciwy traci dwa razy. W tym przypadku nawet trzy.

Gra Star Wars Battlefront II nie miała najlepszego startu. Firma musiała poradzić sobie z niezadowoleniem graczy, które było wynikiem wprowadzenia nie do końca przemyślanej opcji mikrotransakcji. Teraz zaniepokojeni są również inwestorzy.

Dodatkowe płatności w grze doprowadziły do ogromnej fali krytyki, co przełożyło się na wyniki finansowe. Jak podaje serwis cnbc.com, tak negatywna reakcja klientów odbiła się na kondycji firmy na giełdzie, ponieważ wartość Electronic Arts spadła o ponad 3 miliardy dolarów. Powrót do łask biznesmenów z pewnością nie będzie należeć do najłatwiejszych.

Producenci zdecydowali się wyłączyć możliwość zakupu skrzynek z losową zawartością, co jest swojego rodzaju zgodzeniem się ze zdaniem graczy. Sprawę podgrzała również plotka, że to właśnie Disney odpowiada za wstrzymanie kontrowersyjnej opcji.

Potrójna strata dla firmy

EA straciło na tym sporze potrójnie. Po pierwsze, krytyka jednej funkcji przykryła fakt, że produkcja trzyma bardzo wysoki poziom i powinna zadowolić sporą część fanów "Gwiezdnych Wojen". Po drugie, 3 miliardy dolarów to ogromna strata nie tylko finansowa, ale też wizerunkowa. Po trzecie, wyłączenie lub zmniejszenie mikrotransakcji wiążę się z generowaniem mniejszych przychodów.

Bardzo możliwe, że firma zastanowi się nad usunięciem podobnych rozwiązań z innych swoich produkcji. Skrzynki z dodatkową, płatną zawartością miały być nowym trendem w grach komputerowych, ale rzeczywistość okazała się być zupełnie inna.

Oceń artykuł