Grawitacja 11:33 09.01.2018

Atak na Facebooku i Messengerze. Można stracić setki złotych

Atak na Facebooku i Messengerze. Można stracić setki złotych fot. East News

Bardzo łatwo jest wpaść w pułapkę.

Polski internet jest prawdziwym rajem dla oszustów, czego dowodem jest ogromna ilość serwisów naciągających użytkowników na wiadomości premium, przez które nieświadomie traci się pieniądze po otrzymaniu jednego SMS-a. Po raz kolejny na celowniku znalazły się osoby korzystające z Facebooka i Messengera.

Serwis niebezpiecznik.pl dokładnie wyjaśnia przebieg całego zdarzenia i ostrzega przed klikaniem w linki od nieznajomych. Wszystko zaczyna się od zwykłej wiadomości, która pojawia się w skrzynce w aplikacji Messenger. Z treści możemy wyczytać, że nasze zdjęcia znalazły się na jeden ze stron, a zaniepokojony „znajomy” próbuje dociec, czy to na pewno my.

Zaciekawiona osoba z pewnością kliknie w odnośnik, aby upewnić się, że nie ma nic wspólnego z wyciekiem niepożądanych fotek. Problem w tym, że żaden z linków nie odnosi na oficjalną stronę Facebooka, a na serwis udający popularny portal.

SMS Premium fot. niebezpiecznik.pl

Wyciągają dane i pieniądze

Z artykułu wynika, że dostępne są dwa typy oszustw. Pierwsze z nich przenosi na stronę logowania, na której jesteśmy poproszeni o podanie danych do logowania na Facebooka. Część osób zdecyduje się na „zalogowanie”, aby zobaczyć tajemnicze zdjęcie. Tak informacje trafią do oszustów.

Drugim sposobem opisywanym przez tvn24bis.pl, jest zachęcenie użytkownika do podania numeru telefonu. Po otrzymaniu bezpłatnego SMS z kodem PIN powinna odblokować się strona z fotografią, o której mowa w wiadomości. Prawda jest zupełnie inna. Wpisując kod do formularza, właściciel numeru zgadza się na usługę SMS premium, która polega na dostarczaniu wiadomości tekstowych za 6,15 zł za jednego SMS-a.

Eksperci uspokajają, że brak reakcji na wiadomość prawdopodobnie uchronił użytkownika przed atakiem. Warto jednak zmienić hasło do logowania na Facebooku oraz uruchomić logowanie dwuskładowe, które polega na dodatkowym potwierdzeniu logowania za pomocą kodu z telefonu.

Facebook fot. niebezpiecznik.pl
Zagłosuj

Czy zdarzyło Ci się otrzymać podejrzaną wiadomość?

Oceń artykuł