Grawitacja 17:56 13.12.2017

Prywatne zdjęcia Polaków mogły trafić do sieci. Sami udostępnili je hakerom

Prywatne zdjęcia Polaków mogły trafić do sieci. Sami udostępnili je hakerom fot. Pixabay.com

Łatwo wpaść w ich pułapkę.

W okresie przedświątecznym wzrasta aktywność internetowych oszustów. Hakerzy doskonale wiedzą, że większość osób myśli już wyłącznie o przygotowywaniu prezentów i śledzeniu swoich zamówień. Najnowsze próby wyłudzenia danych dotyczą Messengera oraz e-maila.

Pierwszym opisywanym przekrętem jest wysyłanie fałszywych wiadomości do użytkowników Facebooka. Wszystko działa niczym wirus grypy, który przenosi się na kolejne osoby. Jak podaje zaufanatrzeciastrona.pl, wystarczy, że ktoś otworzy link zawarty w treści, a system automatycznie prześle ją do innych znajomych.

Wiadomość na messengerze fot. zaufanatrzeciastrona.pl

Po kliknięciu należy niezwłocznie zmienić hasło do konta na Facebooku. Najlepszym rozwiązaniem jest włączenie dwuskładowego uwierzytelniania. Polega ono na tym, że w trakcie logowania na zarejestrowany numer otrzymuje się dodatkowy kod zatwierdzający dostęp do konta.

Paczka kradnąca dane

Na losowe skrzynki pocztowe przesyłana jest wiadomość informująca o planowanym dostarczeniu paczki. Treść brzmi wiarygodnie, a podane w mailu instrukcje wręcz zachęcają do otworzenia załączonych plików. Z pozoru wyglądają jak dokumenty PDF, ale tak naprawdę są paczkami ZIP i RAR, które zawierają szkodliwe wirusy.

E-mail fot. zaufanatrzeciastrona.pl

Gdy taki plik zostanie pobrany, niemal natychmiast rozpocznie się infekowanie komputera lub smartfona. Takie programy najczęściej zawierają kod mający na celu wyciągniecie najróżniejszych danych od właściciela.

Oba przykłady jasno pokazują, że użytkownicy internetu powinni stale być czujni na nietypowe wiadomości. Diabeł tkwi w szczegółach i to właśnie od nich zależy, czy złodzieje zdołają wykraść poufne informacje.

Oceń artykuł