Grawitacja 12:52 25.09.2017

KE próbowała ukryć raport o piractwie. Wyniki nie były dla niej wygodne

Unia Europejska piractwo fot. Pixabay.com

Badania kosztowały mnóstwo pieniędzy. Mimo to, Komisja Europejska nie poinformowała o rezultacie.

Najnowsze informacje rozbawiły tysiące internautów. Komentujący nie mogą uwierzyć, że próbowano ukryć tak ważny raport. Jak podaje serwis frazpc.pl, w 2013 roku Komisja Europejska zleciła przeprowadzenie badań na temat wpływu piractwa na sprzedaż produktów cyfrowych: gier, seriali i książek. Wyniki były dostępne od 2015 roku, ale od tamtego czasu próbowano zamieść je pod dywan. Zdobyte informacje były szokujące.

W wartym ponad 1,5 miliona złotych badaniu wykazano, że zjawisko piractwa internetowego nie wpływa w żaden sposób na sprzedaż gier, czy wirtualnych książek. Postanowiono, że rezultat nie zostanie opublikowany, a dokumenty trafią do archiwum. Przedstawione dane kłóciły się ze stawianą przez UE tezą o niebezpieczeństwie stojącym za „piraceniem”.

Do ogólnego dostępu trafiła jedynie część, która mówiła o tym, że piractwo za każde 10 pobrań filmu „zabiera” 4 osoby z sali kinowej. Oszacowano, że dystrybutorzy tracą około 4% przychodów z biletów.

Oto czego Komisja Europejska dowiedziała się na temat piractwa, ale "zapomniała" nam o tym powiedzieć - napisała Julia Reda.

Dokumenty ujrzały światło dzienne

Ponad 300-stronicowy dokument trafił w ręce społeczeństwa. Za publikację odpowiada Julia Reda z Partii Piratów. Euro-posłanka działa na rzecz wolności wymiany danych w internecie. Odnalazła utajnione wyniki i skrytykowała je na swoim blogu.

Taki rodzaj danych jest niezwykle cenny pod względem biznesowym. Wynik powinien być dostępny dla każdego, ponieważ został sfinansowany ze środków Unii Europejskiej. Nie można postawić go [red. dokumentu] na półce, aby się kurzył i pokazywać go tylko tym, który o niego bardzo proszą – powiedziała Julia Reda (juliareda.eu).

Jak można przeczytać na juliareda.eu, profesjonalne badanie jasno określiło, że w Unii Europejskiej piractwo nie wpływa na wielkość sprzedaży cyfrowych produktów, a kina nie powinny czuć się zagrożone rosnącą popularnością nielegalnych witryn pełnych filmowych hitów.

Co więcej, nielegalna wymiana plików może nawet pomagać twórcom w sprzedaży produktów poprzez dodatkową reklamę i zwiększanie popularności danego filmu lub gry. To jeszcze bardziej działa na korzyść internetowych piratów.

 

Oceń artykuł