Grawitacja 09:49 16.11.2017

Hakerom udało się zaatakować samolot. Nie byli na pokładzie, zrobili to zdalnie

Hakerom udało się zaatakować samolot. Nie byli na pokładzie, zrobili to zdalnie fot. East News

Przejęto całkowitą kontrolę nad maszyną.

Bezpieczeństwo lotnicze może być zagrożone, czego dowodem jest atak hakerów na samolot pasażerski. Ingerencji w system podkładowy dokonano drogą radiową, a to oznacza, że przestępcy nie muszą znajdować się w maszynie.

O odkryciu poinformował Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych. Wydano specjalny komunikat, w którym podzielono się wnioskami z przeprowadzonego eksperymentu. Serwis informacyjny cbsnews.com wyjaśnia, że to eksperci współpracujący z rządem podjęli próbę zaatakowania Boeinga 757 zaparkowanego na płycie lotniska w Atlantic City w New Jersey. 

Technologia nie zdała testu, ponieważ wynajęte osoby były w stanie złamać zabezpieczenia. Hakerom wystarczyły dwa dni, aby dostać się do oprogramowania znajdującego się w maszynie.

Nie użyli specjalnej technologii

Chociaż szczegóły nie zostały dokładnie opisane, podano informację o wykorzystaniu wyłącznie sprzętu, który można swobodnie wnieść na lotnisko. Oznacza to, że każdy haker może wejść w posiadanie aparatu potrzebnego do ataku na samolot.

Do zdarzenia doszło w sierpniu 2016 roku, ale dopiero teraz raport został opublikowany. Firma Boeing została poinformowana o przebiegu testu. Bardzo możliwe, że w tym czasie pracowano nad umocnieniem zabezpieczeń maszyn znajdujących się na płycie lotniska.

Z Boeinga 757 korzystają setki przewoźników na całym świecie. Model nie produkuje się od 2004 roku, ale wciąż jest częścią floty na wielu lotniskach.

Oceń artykuł