Grawitacja 10:09 18.10.2017

Groźny wirus atakuje Androida. Zmienia hasło i szyfruje wszystkie dane

Groźny wirus atakuje Androida. Zmienia hasło i szyfruje wszystkie dane fot. flickr.com/Ervins Strauhmanis

Hakerzy żądają okupu za oddanie dostępu do urządzenia.

Nowy wirus szaleje w internecie. Tym razem celem ataku stały się telefony z systemem Android. Niebezpieczny program nazywa się DoubleLocker i jest w stanie kompletnie zniszczyć urządzenie.

Szkodnik najpierw staje się domyślną aplikacją, która uruchamia się za każdym razem, gdy wciśniemy przycisk „Home”. Następnie szyfruje wszystkie dane znajdujące się na urządzeniu. W ten sposób zablokowane zostają różne pliki, zdjęcia i dokumenty.

Odradzam wpłacanie jakichkolwiek środków, nie ma bowiem żadnej gwarancji, że uda się uzyskać stosowny klucz po wpłaceniu okupu lub że wspomniany klucz będzie prawidłowy – mówi Kamil Sadkowski z firmy ESET (instalki.pl).

Ostatnią fazą ataku jest całkowite zablokowanie Androida, poprzez zmianę hasła PIN na ekranie blokady. W ten sposób właściciel nie ma dostępu do własnego smartfona. Forbes.pl podaje, że po całkowitym odcięciu dostępu, pojawia się możliwość zakupu hasła odkodowującego urządzenie. Oczywiście mowa o okupie.

Jak bronić się przed wirusem?

Złośliwy skrypt rozprzestrzeniany jest na różnych stronach internetowych. Ponownie ma to związek z fałszywym komunikatem o wymaganej aktualizacji aplikacji Adobe Flash Player. Kiedy użytkownik zezwoli programowi na działanie, rozpoczyna się infekcja.

Firma ESET zajmująca się walką z wirusami informuje o sposobie na odzyskanie dostępu do telefonu. O ile danych nie da się już odzyskać, samo urządzenie można uratować. Zainfekowany sprzęt należy podłączyć do komputera za pomocą kabla USB i odnaleźć plik systemowy. Po jego usunięciu na ekranie nie powinien pojawiać się już niepoprawny PIN.

Najlepiej jest przywrócić Androida do ustawień fabrycznych.

Zobacz jak wirus atakuje Androida:

Oceń artykuł