Czarna dziura 11:07 02.02.2018

Brutalnie zamordował swoje 2 córki. Kazał żonie słuchać ich krzyków przez telefon

Morderca Battaglia skazany na śmierć fot. Twitter.com/◡̈william

W końcu wymierzono karę.

John Battaglia to księgowy z Dallas. 17 lat temu zamordował swoje dwie córki. Zanim nacisnął spust, zadzwonił do żony z którą był z w separacji. Upewnił się, że słyszała krzyki zabijanych dzieci.

Jak podaje serwis cbsnews.com, Mary Jean Pearle wybrała się na kolację. Posiłek przerwał jej telefon od córek. Okazało się, że to Battaglia dał dzieci do słuchawki. Błagały, by ich nie krzywdził. 

Wesołych świąt - powiedział mężczyzna i oddał strzały (cbsnews.com).

9-letnia Faith została trafiona trzykrotnie. Jej 6-letnia siostra otrzymała 5 postrzałów. Wkrótce aresztowano mordercę przed salonem tatuażu, gdzie właśnie ozdobił sobie ramię dwoma czerwonymi różami. W jego samochodzie znaleziono naładowany rewolwer.

Za zbrodnię z 2001 roku skazano go na śmierć. Jego adwokaci wnioskowali o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ich zdaniem cierpiał na chorobę psychiczną i nie zdawał sobie sprawy z własnych czynów. Sąd Najwyższy USA był nieugięty.

Modlę się, aby jutro wymierzono sprawiedliwość. Zabił dwójkę dzieci, a jego egzekucję odkładano trzykrotnie. Dość tego. Szatan czeka na ciebie, Battaglia. Masz zarezerwowane specjalne miejsce w piekle - napisała Jakie Cooper na swoim Facebooku.

Trucizna dla mordercy

Wielu internautów popiera taką formę kary dla mordercy. Nie brakuje jednak osób, które są przeciwne odbieraniu życia skazańcom.

To już trzecia egzekucja w 2018 roku i to trzecia w USA - kraju, który uchodzi za mocarstwo światowe. Jak długo będziemy jeszcze w imię prawa zabijać ludzi? - zapytał Piotr na swoim Twitterze.

Spłoń w piekle, Battaglia - napisał na Twitterze Paint King.

Nasz wymiar sprawiedliwości ma opierać się na prawie, a nie zasadzie "oko za oko, ząb za ząb" - skomentował Kim Elliott (facebook.com/FOX 4 News).

Mam mieszane uczucia. Zasłużył na śmierć, ale wolałabym aby cierpiał za karatami. To zbyt łagodna kara - twierdzi Tamara Caro (facebook.com/FOX 4 News).

Przed egzekucją 62-letni Battaglia nie okazał skruchy i był w dobrym nastroju. W więzieniu w Huntsville w stanie Teksas wstrzyknięto mu truciznę. Reporter Blake Hanson na swoim Twitterze poinformował, że Mary Jean Pearle była obecna podczas wykonania wyroku. Na procesie w 2002 roku twierdziła, że nie zjawi się na egzekucji.

Jak podaje cbsnews.com, przed wstrzyknięciem trucizny uśmiechnął się. Pożegnał się z Mary Jean Pearle i zapewnił, że wkrótce się spotkają. Następnie ponaglił, aby z nim skończyć. Zgon stwierdzono 22 minuty po iniekcji. 

Pearle odwróciła wzrok, gdy umierał. Przyznała później, że już dość się go naoglądała.

Na chwilę przed egzekucją apelowano jeszcze o jej wstrzymanie - napisało na Twitterze FOX 4 NEWS.

Media i świadkowie wychodzą z obiektu, gdzie wykonano karę śmierci - napisał na swoim Twitterze Blake Hanson.

Zagłosuj

Czy popierasz karę śmierci?

Oceń artykuł