Czarna dziura 14:05 23.04.2018

Wrota do piekieł istnieją. Szatańska jama płonie od lat

Wrota Piekieł fot. youtube.com/World Viewers Stop

To tam diabeł mówi dobranoc.

Starożytni Grecy wierzyli, że wejście do podziemi znajdowało się w Turcji. Dante znalazł je na obrzeżach Florencji, a Rosjanie odkryli je niechcący w Turkmenistanie.

Ta złowroga dziura nazywana jest przez miejscowych… Wrotami Piekieł. Ciężko się z nimi nie zgodzić. Strzelające z wnętrza ziemi płomienie, buchające opary gorąca i zapach gazu robią iście diaboliczne wrażenie. A to wszystko w małej osadzie Derweze pośrodku pustyni Kara-kum.

Badacze nie są zgodni co do czasu i przyczyny powstania krateru. Jednak najpopularniejszą i najbardziej prawdopodobną wersją wydarzeń jest ta, której początki sięgają lat 70.

ZOBACZ TAKŻE: Koniec świata. Ziemia zamieni się w „piekło”

krater-1 fot. youtube.com/World Viewers Stop

Derweze na pustyni Kara-kum w Turkmenistanie. 

Wrota Piekieł w Turkmenistanie

Turkmenistan to kraj wyjątkowo bogaty w złoża gazu ziemnego. W 1971 roku radzieccy geolodzy wykonywali tam odwierty i natrafili na tzw. kieszeń gazową, czyli wyjątkowo płytką komorę z gazem ziemnym. Odwiert się nie udał, a ziemia zapadła się pod badaczami. Tak właśnie miała powstać olbrzymia 70-metrowa dziura  o 25 metrach głębokości.

Niestety przez krater zaczął ulatniać się gaz ziemny. Żeby zatrzymać wypływ niebezpiecznego gazu naukowcy postanowili go podpalić. Wierzyli, że wypalenie zajmie kilka do kilkunastu dni. Tymczasem jama płonie do dziś i nic nie wskazuje na to, by miała zgasnąć.

Wrota Piekieł są aktualnie najpopularniejszą atrakcją regionu. Każdego roku ok. 100 tys. osób przyjeżdża ze wszystkich zakątków świata, by zobaczyć na własne oczy ognistą otchłań pośrodku pustyni.

ZOBACZ TAKŻE: Planeta X i koniec życia na Ziemi

Zobacz, jak płoną Wrota Piekieł:

Zagłosuj

Jak twoim zdaniem skończy się świat?

Oceń artykuł