Czarna dziura 13:34 19.02.2018

"W du*ie byliście i g*wno widzieliście". Polska olimpijka tłumaczy się z kontrowersyjnych słów

Weronika Nowakowska odpowiedziała na komentarze hejterów. Teraz przeprasza fot. Reporter/Instagram.com/nowakowskaweronika

Biatlonistce puściły nerwy.

Weronika Nowakowska przeprosiła za emocjonujący film, który w weekend opublikowała w mediach społecznościowych. Uczestniczka Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu nie ukrywała w nim, co myśli o internetowych hejterach. Teraz w sieci pojawiło się kolejne nagranie, w którym olimpijka tłumaczy kontrowersyjne słowa.

Występ w Pjongczangu nie poszedł po myśli Nowakowskiej. Biatlonistka zajęła kolejno 34., 30. i 21 miejsce. Nie uszło to uwadze internautów, którzy nie zostawili na zawodniczce suchej nitki. Polka nie wytrzymała fali krytyki i przemówiła na Instagramie.

A wszystkim tym, którzy twierdzą, że przyjechaliśmy na wycieczkę tutaj, to odpowiem, w du*ie byliście i g*wno widzieliście - mówiła. 

"Ja się na to nie godzę"

31-latka szybko pożałowała swoich słów i usunęła nagranie, jednak to zaczęło żyć w sieci własnym życiem. Teraz, kiedy emocje opadły, Nowakowska postanowiła odnieść się do kontrowersyjnej wypowiedzi. 

Nie była to wypowiedź najwyższych lotów, nie jest to język, którym komunikuję się na co dzień. Niemniej jednak powiedzenie dwóch brzydkich słów jest niczym w porównaniu z tym, z czym my olimpijczycy stykamy się w sieci – oceniła.

Podkreśliła, że nie ma na myśli krytyki odnoszącej się do jej wyników sportowych. Przyznała, że w Korei zaprezentowała się nie najlepiej.

Mówię o chamstwie. Jeżeli ktoś obraża mnie i moją rodzinę, jeżeli pisze do mnie teksty „Ty p.... po co tam pojechałaś, na wycieczkę? Oddaj pieniądze podatników”, to jest zwyczajne przegięcie, ja się na to nie godzę – podsumowała.

Jak donosi polsatnews.pl, polska misja olimpijska w Pjongczangu nie akceptuje słów użytych przez Nowakowską, jednak nie zamierza jej dyscyplinować w obawie przed eskalacją konfliktu. 31-latce przyda się chłodna głowa, ponieważ 22 lutego czeka ją jeszcze rywalizacja sztafetowa.

Weronika Nowakowska odpowiedziała na komentarze hejterów. Teraz przeprasza:

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Jak odbierasz słowa polskiej zawodniczki?