Czarna dziura 14:11 24.07.2018

Wąż wyskoczył z lodówki. Niepokojące zgłoszenie od mieszkańców

Wąż wyskoczył z lodówki. Niepokojące zgłoszenie od mieszkańców fot. facebook.com/sm.poznan/

Kolejny bezpański gad znaleziony w Polsce. I wciąż nie jest to pyton.

Poszukiwania pytona tygrysiego znad Wisły trwają od ponad 2 tygodni. Przed nieuchwytnym wężem drżą już nie tylko mieszkańcy Mazowsza, ale i Torunia, gdzie według ostatnich doniesień może przebywać pyton.

Media w Polsce, nawet za granicą, na bieżąco relacjonują akcję tropienia gada, a wielu wydaje się, że wąż w końcu wyskoczy im z lodówki. I tak się właśnie stało, choć to wciąż nie był poszukiwany na wielką skalę pyton tygrysi.

ZOBACZ TEŻ: Pyton znad Wisły naprawdę jest już w Toruniu? Jest świadek

Wąż w Poznaniu

Jak poinformowała poznańska Straż Miejska, funkcjonariusze otrzymali niepokojące zgłoszenie od jednego z mieszkańców, którego pies wyczuł w piwnicy obecność obcego zwierzęcia.

Właściciel natychmiast skontaktował się z Eko Patrolem. Po przyjeździe służb okazało się, że w obudowie lodówki ukrywał się półtorametrowy wąż zbożowy. Jak zapewniał właściciel piwnicy, gad nie należał do niego i nie wiadomo, skąd wziął się w lodówce.

Węże w Polsce

Podobnego odkrycia dokonali w ubiegłą sobotę spacerowicze z Warszawy, którzy poinformowali funkcjonariuszy o wężu wygrzewającym się w Lasku Bielańskim. Z kolei strażacy z Bilczy w województwie świętokrzyskim interweniowali w sprawie dużego węża, który zamieszkał w piwnicy. Jak się okazało, nie był to pyton tygrysi, a zaskroniec.

Wcześniej, również w piwnicy, interweniowali policjanci z Jastrzębia-Zdroju na Śląsku, gdzie jeden z mieszkańców bloku hodował w piwnicy węża boa

Zagłosuj

Co sądzisz o hodowli zwierząt egzotycznych w domu?

Oceń artykuł
Tagi