Czarna dziura 15:37 20.11.2018

Agresywna strażniczka miejska zaatakowała kobietę: „Wypie*** stąd, szmato”

warszawa straż miejska fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Mieszkanka Warszawy złożyła zawiadomienie do straży miejskiej w sprawie agresywnej strażniczki. Kobieta miała napaść ją, wyzywać i dusić – donosi „Fakt”.

„Tę starą s*** zaraz k*** zapier***. Wypie*** stąd, szmato" – miała krzyczeć do swojej sąsiadki Joanna W., strażniczka miejska z Warszawy. Poszkodowana o sprawie poinformowała dziennikarzy „Faktu”. Jak twierdzi, latem tego roku strażniczka, będąc pod wpływem alkoholu, sprowokowała kłótnię, obrażała, rzucała w nią patykami, „a na koniec uderzyła w twarz i dusiła”.

Krzyczała do mnie: „Ten kur... uśmiech, to ja ci zlikwiduję, zobaczysz – relacjonuje pani Anna. (fakt.pl)

Zaraz po tych wydarzeniach pani Anna poszła do lekarza na obdukcję i zawiadomiła o sprawie wydział kontroli wewnętrznej straży miejskiej w Warszawie. Potem kazano jej czekać na wyniki dochodzenia policji. Poinformowano też, że strażniczka nie została zawieszona na czas postępowania.

W sprawie interweniował reporter „Faktu”. Jak się dowiedział, postępowanie trwa – od niemal pół roku. Pani Anna liczy, że upublicznienie jej historii w mediach nada sprawie bieg, a funkcjonariuszka poniesie konsekwencje swojego zachowania.

ZOBACZ TEŻ: Straż miejska w Warszawie schwytała pytona

Oceń artykuł