Czarna dziura 16:43 26.02.2018

Wyszła za drzewo. Wierzy, że teraz będzie mu lepiej

Wyszła za drzewo. Wierzy, że teraz będzie mu lepiej fot. East News

Do zaślubin doszło na łonie natury.

Na małżonka wcale nie trzeba wybierać mężczyzny. Nie musi to być też człowiek. Wzorem innych ciekawych nowych doznań, można poślubić lalkę, grę Tetris czy krokodyla. Szczęścia można też próbować z drzewem i śmiało prosić je o... gałąź.

Do ceremonii na łonie natury doszło w meksykańskim San Jacinto Amilpas. Zszokowani mogą odetchnąć z ulgą. W tym przypadku panną młodą nie kierował popęd seksualny.

Jak podaje eluniversal.com.mx, organizacja „Zielone serca dla dzieci i przyrody” zorganizowała masowy ślub pomiędzy ludźmi i drzewami. W wydarzeniu wzięło udział aż 30 „par”.

drzewo

Z miłości do natury

Głównym inicjatorem akcji był peruwiański aktywista, Richard Torres, który zresztą sam jest już w związku z drzewem. W maju 2016 roku wziął uroczysty ślub z mającym 2 tysiące lat cyprysem.

Jego inicjatywa „Poślub drzewo” ma zwrócić uwagę społeczeństwa na szkody, jakie człowiek wyrządza naturze. Organizatorzy wesela i panny młode podkreślają, jak katastrofalne skutki dla przyrody niesie niewłaściwe wykorzystanie wody czy wycinka lasów.

Śluby mają pokazać, że należy kochać, dbać i szanować wszelkie gatunki. Że warto ponownie zalesiać tereny i zadbać o drzewa, które już tam są, bo przecież to one dają nam powietrze – powiedział Torres. (actualidad.rt.com)

Rytuałowi zaślubin z Matką Naturą towarzyszyły tradycyjne tańce, a także uroczyste sadzenie 16 nowych drzewek. Organizatorzy tej symbolicznej akcji mają nadzieję, że śluby z drzewami zwrócą uwagę całego świata i tym samym przyczynią się do wzrostu świadomości ekologicznej

Tak wyglądała ceremonia zaślubin z drzewem:

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Czy ślub z drzewem to dobry pomysł na ochronę środowiska?

Oceń artykuł