Czarna dziura 15:34 19.01.2018

„Zaparkował” w niedozwolonym miejscu, ale policja nie mogła wystawić mandatu

Ulepił auto ze śniegu. Akcja policji fot. Imgur.com

Zrobił z mundurowych bałwanów.

Pewien mężczyzna z Montrealu zaparkował samochód w niedowolonym miejscu. Zainteresowali się nim policjanci, ale nie mogli wystawić mandatu. Padli ofiarą żartownisia. Nie pozostali jednak dłużni i również wykazali się poczuciem humoru.

Dzięki tobie mamy super noc – funkcjonariusze zostawili wiadomość (thedrive.com).

Jak podaje serwis thedrive.com, w Montrealu służby odśnieżające miasto uwijają się jak w ukropie, by drogi były przejezdne. Akcję utrudniał wspomniany samochód stojący na poboczu, więc wezwano funkcjonariuszy. 

Śnieżne dzieło sztuki

Okazało się, że nie było to prawdziwy pojazd, a jedynie rzeźba. Ktoś ulepił naturalnych rozmiarów sportowy samochód ze śniegu. Przypominał toyotę suprę (rocznik ’87), choć wśród komentujących dzieło internautów pojawiły się też porównania do DeLoreana DMC-12 (wehikuł czasu z filmu „Powrót do przyszłości”).

Samochód z białego puchu stworzył prawdopodobnie Simon Laprise znany także jako Laprise Simon Designs. Na swoim Facebooku był zachwycony rzeźbą, chociaż oficjalnie nie przyznał się do jej wykonania.

Ulepił samochód ze śniegu i nabrał policjantów:

Oceń artykuł