Czarna dziura 13:19 19.10.2018

Kłamała, że umiera na raka. Wyłudziła ogromne pieniądze

Kłamała, że ma raka jajnika fot. Instagram.com

Okazało się, że internetowa zbiórka dla kobiety chorej na raka to oszustwo. Lucy Weiland z Australii ogłosiła w internecie, że zabijał ją rak jajnika.

Australijka z Townsville ogłosiła, że niezbędne jest kosztowne leczenie. Gdyby go nie otrzymała, zostałby jej rok życia. Założyła nawet konto w serwisie GoFoundMe i bloga, na którym opisywała przebieg choroby.

ZOBACZ TEŻ: Obgryzała paznokcie, dostała raka

Internetowa społeczność zorientowała się, że w historii opowiedzianej przez Weiland coś się nie zgadzało. Policja rozpoczęła więc śledztwo, by sprawdzić, czy kobieta naprawdę cierpiała na nowotwór i jak wykorzystywała zebrane pieniądze – powiedział detektyw Chris Lawson. (power100.com.au)

Rak jajnika i zbiórka na leczenie

Udało jej się zebrać 55 tys. dolarów na „leczenie”. W pewnym momencie jest blog zniknął z sieci. Została zdemaskowana, a sprawa będzie miała swój finał w sądzie 13 grudnia. Jak na razie przebywa na wolności, ponieważ została wpłacona kaucja.

Policja potwierdziła, że przeszukano dom oskarżonej i zebrano obszerny materiał dowodowy. Zwrócono uwagę, że prawdziwymi ofiarami są członkowie społeczności internetowej, którzy uwierzyli w historie o raku jajnika i wpłacali pieniądze na leczenie. Funkcjonariusze liczą, że zgłoszą się osoby poszkodowane przez oszustkę.

ZOBACZ TEŻ: Zmutowany rak wydostał się z Niemiec. To lekarstwo na nowotwory?

Oceń artykuł