Czarna dziura 09:44 28.02.2018

Próbowała zdobyć Kasprowy w dżinsach i butach miejskich. Prawie zamarzła

TOPR fot. East News

Nie obyło się bez interwencji ratowników TOPR.

Mimo trudnych warunków panujących w Tatrach i ostrzeżeń ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, wciąż nie brakuje nieodpowiedzialnych wędrowców.

Jak podaje portaltatrzanski.pl, w niedzielę, 25 lutego, młoda turystka próbowała zdobyć Kasprowy Wierch w lekkich butach miejskich i dżinsach. Temperatura w górach spadała wówczas do -21 stopni Celsjusza. Kobieta szybko przekonała się, że w takich warunkach nie dotrze do celu.

Wołanie o pomoc usłyszeli uczestnicy obozu wędrownego, którzy po godzinie 12.00 schodzili z Kasprowego Wierchu w kierunku Myślenickich Turni.

Kobieta była mocno wychłodzona, miała drgawki, ale przede wszystkim była źle ubrana: dżinsy, cienkie rękawiczki czy miejskie buty to nie jest ubiór adekwatny do wycieczki w tak skrajnie niskich temperaturach – relacjonuje Mariusz Grefkowicz, tatrzański przewodnik i autor Portalu Tatrzańskiego. (portaltatrzanski.pl)

Świadkowie zdarzenia i przewodnik natychmiast udzielili kobiecie pomocy, okryli folią i ogrzali. Mimo to lekkomyślna turystka nie była w stanie kontynuować wycieczki. Do zdobycia szczytu brakowało już blisko 10 minut, ale trzeba było wezwać ratowników TOPR.

Ci byli zszokowani miejską stylizacją turystki. Wyjaśnień udzielił jeden z dwóch towarzyszących jej mężczyzn: Na dole było ciepło – powiedział.  

Zima

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Czy zimą w góry zabierasz specjalistyczny sprzęt?

Oceń artykuł