Czarna dziura 15:47 07.09.2018

Tetris po polsku. Co tu się wydarzyło?

Tetris warszawa fot. twitter.com/wykop

Internauci postanowili na swój sposób pomóc kierowcom.

To nie jest zwykły korek. To komunikacyjny armagedon, istny Tetris! – mówią internauci. Inni uspokajają: Jeśli to Tetris, to któraś pełna linia powinna się zaraz skasować.

A kto grał w grę? M.in. tramwaje, kilka autobusów, kilkanaście samochodów, dostawczak, a nawet karetka pogotowia. Ten komunikacyjny Tetris to wynik awarii sygnalizacji świetlnej, do której doszło 5 września po południu na jednym z polskich skrzyżowań.

Zdjęcie udostępniono na profilu Mordor na Domaniewskiej na Facebooku. A gdzie je zrobiono? Na zbiegu ulic Grójeckiej i Wawelskiej na warszawskiej Ochocie. 

Nie trzeba było długo czekać, by uruchomiła się lawina pytań, teorii, memów, a nawet… obietnic wyborczych.

Tam zawiodła sygnalizacja świetlna, która ma kilkadziesiąt lat. Takie rzeczy nie powinny się wydarzyć. Ja mówię jasno, my będziemy taką sygnalizację wymieniać - obiecał Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy. (tvn24.pl)

Tymczasem użytkownicy serwisu Wykop postanowili pomóc w rozwiązaniu układanki. Da się?

Policja poinformowała, że podczas rozgrywek w warszawskiego Tetrisa nikt nie ucierpiał i, choć trudno w to uwierzyć, nie doszło, do żadnej kolizji.

Oceń artykuł