Czarna dziura 15:18 16.05.2018

Chciał zdobyć szczyt samochodem. Nie wyszło

Chciał zdobyć szczyt samochodem. Nie wyszło fot. facebook.com/ospksrgolcza

Pomysły polskich turystów nigdy się nie kończą.

Amatorom polskich gór pomysłowości nie brakuje. Tej zimy w kompletnie zaśnieżonych Tatrach bezmyślna turystka w dżinsach i butach miejskich próbowała zdobyć Kasprowy Wierch, inna leżała pijana na szlaku, a jeszcze kolejna autem wjechała na stok narciarski. Oto kolejna historia z cyklu „Polak potrafi”.

14 maja Ochotnicza Straż Pożarna w Zakopanem - Olczy poinformowała na Facebooku o pilnym wezwaniu na Polanę Kalatówki. Tam, na wysokości 1193 m n.p.m, utknął jeden z miłośników gór, który postanowił podziwiać je zza szyby własnego samochodu.

Jak postanowił, tak zrobił i na górę wjechał samochodem osobowym. Kierowca miał jednak pecha. Do drodze z Kuźnic rozbiła mu się miska olejowa.

Z auta zaczął wyciekać olej i potrzebna była pomoc strażaków. Ci zneutralizowali rozlaną na szlaku ciecz, a tatrzańska przygoda za kółkiem zakończyła się mandatem.

Zagłosuj

Jeśli wczasy, to gdzie?

Oceń artykuł