Czarna dziura 15:39 18.01.2018

Pokazali, jak karmią polskich żołnierzy w wojsku. "Prawdziwy bufet szwedzki"

Takie posiłki żołnierze dostają w wojsku fot. Facebook.com/zarciewwojsku

Lepiej niż w szpitalu?

Żołnierz broni ojczyzny podczas wojny i bierze udział w misjach pokojowych. Aby dobrze wykonywać swoje obowiązki, musi mieć siłę, czyli odpowiednio zjeść. Jak to wygląda w praktyce? Facebookowy profil "Żarcie w wojsku" pokazał, na jakie porcje mogą liczyć rekruci.

O szpitalnych kolacjach i śniadaniach krążą już legendy. Kromka chleba i plasterek wędliny o kontrowersyjnym wyglądzie - zazwyczaj szału nie ma. Młodzi mężczyźni w wojsku trenują czy biorą udział w szkoleniach wytrzymałościowych. Czy racje żywieniowe są w stanie zaspokoić ich głód? Okazuje się, że wszystko zależy od jednostki wojskowej

Posiłek nie tylko musi zawierać odpowiednią liczbę kalorii, liczą się także walory wizualne. Jakie emocje wzbudziły dania w żołnierskiej kantynie? Internauci są podzieleni.

Czy wreszcie większość przestanie narzekać na żarcie w wojsku! Za darmo i jeszcze nie smakuje. Niejeden w domu nie ma takiej michy - napisał Zaga. (Facebook.com/zarciewwojsku)

Można kur*a? No jakoś kur*a można ... niesamowite co? - podsumował Michu. (Facebook.com/zarciewwojsku)

Tragedii nie ma. Szybko i pożywnie. To jest wojsko, a nie Sheraton - skomentował eliksir. (Wykop.pl)

A czego się spodziewaliście? Ośmiorniczek czy policzków wołowych? - pytał Stadler. (Wykop.pl)

Prawdziwy bufet szwedzki - dodał Jacek. (Facebook.com/zarciewwojsku)

Chyba nie jest tak źle. A przynajmniej jest lepiej niż w polskiej służbie zdrowia

Zobacz, co jedzą żołnierze:

Oceń artykuł