Czarna dziura 11:36 17.09.2018

Filipiny w ruinie po supertajfunie Mangkhut. Liczba ofiar drastycznie rośnie

tajfun mangkhut fot. twitter.com/SalvinYula

Kolejny kraj zagrożony.

Tajfun Mangkhut w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego przeszedł przez Filipiny, w niedzielę zaczął pustoszyć południowe wybrzeże Chin. Choć jego siła zmalała i nie określa się go już mianem tajfunu, a burzy tropikalnej, liczba ofiar stale rośnie.

Mangkhut uderzył w Filipiny z prędkością wiatru 255 km/h, w porywach sięgającą nawet 300 km/h. Przyniósł ze sobą ulewy i osunięcia ziemi. W wyniku tak dramatycznych warunków pogodowych zginęło już co najmniej 69 osób, kilkadziesiąt kolejnych uważa się za zaginione – donosi „The National”.

Większość z ofiar to najprawdopodobniej górnicy i ich rodziny uwięzieni w starym schronie pochłoniętym przez osuwiska. Wielu straciło też życie we własnych domach, które nie przetrwały potężnej wichury. Władze zapowiadają, że liczba ofiar niestety będzie rosła.

ZOBACZ TEŻ: Samolot wleciał w środek huraganu Florence

Tajfun Mangkhut w Chinach

Po spustoszeniu Filipin burza tropikalna Mangkhut kontynuowała swoją destrukcyjną drogę. Od niedzieli niszczy wybrzeże Chin, w tym Hongkong. Tam Mangkhut zabił już 4 osoby.

W prowincji Guangdong ewakuacji poddano ponad 2,4 miliona mieszkańców. Do odwołania zamknięto szkoły, nie funkcjonuje kolej miejska, a wiele lotów zostało odwołanych.

Oceń artykuł