Czarna dziura 12:20 25.07.2018

Tajemniczy szkielet w Wiśle. Czy to może być pyton?

Szkielet w Wiśle fot. facebook.com/bydgoski.wyszogrod/

Internauci zaskakują swoimi hipotezami. 

Pytona tygrysiego znad Wisły szuka już niemal cała Polska. Po tym, jak 7 lipca jego niemal 6-metrową wylinkę znaleziono w okolicy Konstancina-Jeziorny, w akcję tropienia egzotycznego węża zaangażowały się m.in. fundacje i służby z Mazowsza i Wielkopolski.

Pomóc postanowił też detektyw Rutkowski, którego zdaniem pyton może znajdować się już w Toruniu. Jego teorię może potwierdzać relacja jednej z mieszkanek Torunia, która w pełnym emocji liście do lokalnej redakcji opisała wielkiego gada płynącego pod prąd rzeki.

ZOBACZ TEŻ: Pyton znad Wisły naprawdę jest już w Toruniu? Jest świadek

Tymczasem kolejne niepokojące informacje płyną z Bydgoszczy. Tam, na wysokości Fordonu, znaleziono tajemniczy szkielet. Jego zdjęcie opublikowało na Facebooku stowarzyszenie „Bydgoski Wyszogród”. Internauci pytają licznie: czy to pyton? a może jego ofiara?

Choć Toruń i Bydgoszcz dzieli zaledwie 35 kilometrów, to pierwsze jest jednak mało prawdopodobne. Zwłaszcza, że szkielet nie ma nawet 2 metrów długości.

Stowarzyszenie prosi więc internautów o pomoc w rozwikłaniu zagadki tajemniczego szkieletu. Jak mówi większość z nich, szkielet należy najprawdopodobniej do suma.

ZOBACZ TEŻ: Wąż wyskoczył z lodówki. Niepokojące zgłoszenie od mieszkańców 

Zagłosuj

Czy uważasz, że pyton grasujący nad Wisłą faktycznie istnieje?

Oceń artykuł
Tagi