Czarna dziura 10:25 27.07.2018

Szokująca teoria o pożarach w Grecji może być prawdziwa?

Pożary w Grecji fot. East News

Istnieją "poważne przesłanki", by tak zakładać. 

Od kilku dni w greckich mediach spekuluje się na temat możliwych przyczyn tragicznych w skutkach pożarów, które spustoszyły m.in. okolice Aten i doprowadziły do śmierci 83 osób, w tym polskiej turystki jej 9-letniego syna.

ZOBACZ TEŻ: Wstrząsające nagranie z samolotu. Tak wyglądają pożary w Grecji z lotu ptaka

Jak się okazuje, pożary w Grecji mogły zostać wywołane specjalnie. Tak twierdzi grecki minister ds. bezpieczeństwa publicznego Nikos Toskas – poinformował w piątek portal Wprost.pl.

Toskas powiedział w czwartek, że w przypadku co najmniej jednego z ognisk pożaru istnieją „poważne przesłanki”, by zakładać, że doszło do celowego podpalenia. Taką teorię miała wysnuć wcześniej policja, bazując na zdjęciach satelitarnych i szczegółowych oględzinach na miejscu pożaru w miejscowości Penteli we wschodniej Attyce.

W Grecji często mówi się nieoficjalnie, że za pożarami stoją deweloperzy. Wspominał też o tym były ambasador RP w Atenach Ryszard Żółtaniecki. Koncerny deweloperskie mogłyby w ten sposób uzyskać pod przyszłą zabudowę grunty, które do tej pory były zalesione.

Pożary w Grecji na dramatycznych zdjęciach:

Oceń artykuł
Tagi