Czarna dziura 10:10 22.03.2018

Kontrola drogowa samochodu. Na Straż Graniczną czekały niespodzianki

Straż Graniczna i kontrola kradzionego samochodu fot. Nadodrzański OSG

Podróż autem bez kluczyków i dokumentów to dopiero początek.

Straż Graniczna z Zielonej Góry zatrzymała 46-letniego kierowcę prowadzącego mercedesa na polskich numerach rejestracyjnych. Jak podaje gazeta.pl, mężczyzna nie posiadał kluczyków do luksusowego samochodu i jego dokumentów. Okazało się, że pojazd był kradziony, ale to nie był koniec niespodzianek.

Polscy pogranicznicy ustalili, że tablice rejestracyjne mercedesa pochodzą z peugeota. Polsko-Niemieckie Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Świecku poinformowało, że samochód należy do firmy z Hamburga.  

straż graniczna kontrola samochodu fot. Nadodrzański OSG

Kradziony samochód i przemyt imigrantów

Mercedesa wyceniono na ok. 250 tys. złotych. Jest to samochód przystosowany dla osoby niepełnosprawnej. Kierowca to mieszkaniec powiatu żagańskiego. Został zatrzymany przez policję z Zielonej Góry.

Nie tylko polska Straż Graniczna boryka się z nietypowymi przypadkami. Funkcjonariusze Federalnego Urzędu Celnego w Szardży w lutym 2018 roku udaremnili przemyt imigrantów przez granicę Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Odkryli grupę ludzi w betoniarce. Ukryli się w zbiorniku na cement. Wyjątkowe zdjęcie trafiło do sieci.

straż graniczna kontrola samochodu fot. Nadodrzański OSG
Zagłosuj

Czy podróżowałeś kiedyś kradzionym samochodem?

Oceń artykuł