Czarna dziura 10:47 04.09.2018

Czy Biedronce grozi strajk? Pracownicy mają dość

Czy Biedronce grozi strajk? Pracownicy mają dość fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Związkowcy żądają zmian.

W Biedronce trwa spór zbiorowy zainicjowany przez „Solidarność” zrzeszoną w Jeronimo Martins Polska – donosi portal Money.pl.

Czy Biedronce grozi strajk? Do niego jeszcze długa droga, ale związkowcy nie przestają nim grozić. Domagają się m.in. skrócenia godzin pracy w soboty, większej liczby pracowników, wprowadzenia regulaminu wynagrodzenia, nowego regulaminu pracy i zmiany systemu premiowego.

Jak ustalił portal Money.pl, powyższe żądania trafiły już na biurka zarządu JMP. Ten powinien się do nich ustosunkować do 15 września.

ZOBACZ TEŻ: Gang Słodziaków w Biedronce - tak wyglądają następcy Świeżaków

Biedronka czynna do 23? Pracownicy mają dość

Piotr Adamczak, który przewodniczy „Solidarności” w Biedronce twierdzi, że w sobotnie wieczory utarg jest znikomy. Co więcej, po 22.00 pracownicy już tylko użerają się z pijanymi i nierzadko agresywnymi klientami.

W ostatnich miesiącach wiele razy otrzymywaliśmy od pracowników z całego kraju informacje, że do sklepów musiała być wzywana policja – powiedział na łamach Tygodnika Solidarność Adamczak. (money.pl)

A to jeszcze nie koniec, bo po zamknięciu sklepowych drzwi pracownikom pozostaje jeszcze uporządkować go i wykonać szereg innych obowiązków. W efekcie pracownicy wychodzą ok. północy – podkreślił szef „Solidarności” w Biedronce.

Spółka chce teraz dobrze zapoznać się z żądaniami związkowców i przeprowadzić dialog. Szczegóły mają zostać podane w przyszłym tygodniu.

ZOBACZ TEŻ: Płatny parking pod Biedronką? "Szlag mnie trafił!" 

Zagłosuj

Robisz zakupy w Biedronce?

Oceń artykuł
Tagi