Czarna dziura 13:12 19.11.2018

Starosta zrezygnował, wziął odprawę i… wrócił. "To mi się należy za harówkę"

starosta kolbuszowa odprawa fot. fb/Powiat Kolbuszowski - Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej

Józef Kardyś, starosta z Kolbuszowej na Podkarpaciu i polityk PiS, zrezygnował ze swojego stanowiska – ale tylko na dwa dni. Dzięki temu uzyskał uprawnienia emerytalne i wysoką odprawę - poinformował rzeszowski oddział „Gazety Wyborczej”.

Ze względu na swój wiek i wypracowane lata 64-letni Józef Kardyś mógł już przejść na emeryturę. Żeby tak się jednak stało, musiał zrezygnować z pracy choć na jeden dzień, by nie mieć ciągłości zatrudnienia.

Tak też zrobił – choć nie na 1, a na 2 dni. 15 listopada zrezygnował ze swojego stanowiska, co z kolei niesie za sobą wysoką odprawę emerytalną

Ile wynosi odprawa starosty z Kolbuszowej? 

Jak ustalili dziennikarze portalu korsokolbuszowskie.pl, w przypadku Kardysia wynosi ona sześciokrotność jego dotychczasowej pensji. Ta wynosi prawie 13,5 tys. zł miesięcznie, co daje odprawę w wysokości 81 tys. zł.

Sam Kardyś w rozmowie z „GW” tłumaczy, że nie rozumie zainteresowania mediów tą sprawą. Według niego, skoro wszystko odbyło się zgodnie z prawem, to nie ma o czym dyskutować i „zaglądać komuś w kieszeń”. A te pieniądze mu się „po prostu należą, za tę harówkę”.

Ale to nie wszystko. Odprawę ma otrzymać też nowy… i były już starosta Ryszard Sukiennik. Tu mowa o trzykrotności ustalonej dla niego wypłaty - 15 tys. zł brutto.

ZOBACZ TEŻ: Radny PiS wypił „naparsteczek alkoholu” i spowodował kolizję. „To wujek Andrzeja Dudy”

Oceń artykuł
Tagi