Czarna dziura 10:04 28.03.2018

Ruchome schody oszalały. Dosłownie pochłonęły człowieka

Ruchome schody Stambuł fot. liveleak.com / berkayeroglu

Mężczyzna trafił do szpitala.

Do dramatycznego incydentu doszło na stacji metra Ayazağa w Stambule. Jeden z poruszających się ruchomymi schodami dosłownie zniknął nagle pod stopniami.

To koszmar z dzieciństwa niejednego pieszego. Wielu obawiało się, że ruchome schody mogłyby wciągnąć im nogę. W tym jednak przypadku mechanizm pochłonął nie tylko nogę, ale całego człowieka.

ZOBACZ TAKŻE: Awaria wyciągu narciarskiego. Maszyna „oszalała” 

Jak podaje theepochtimes.com powołujący się na tureckie źródła, ofiarą szalonych schodów jest Mehmet Ali Erik. Na nagraniu z monitoringu widać wyraźnie, jak mężczyzna wpada do dziury, która podczas awarii utworzyła się pomiędzy stopniami i zostaje przez nie przykryty.

Wejście do stacji metra Ayazağa w Stambule. fot. Google Street View

Wejście do stacji metra Ayazağa w Stambule.

Akcja ratunkowa trwała blisko godzinę. Tyle czasu mężczyzna spędził pod nawierzchnią schodów. Z pułapki wydostali go w końcu strażacy. Ali Erik trafił do szpitala ze złamaną ręką.

Władze miasta oświadczyły, że schody ruchome są aktualnie w trakcie konserwacji, a przed wejściem na stopnie umieszczono ostrzeżenie. Z tego powodu winnych całej sytuacji brak.

To nie pierwszy taki przypadek w Stambule. Rok wcześniej, w maju 2017 roku, 9-letni chłopiec potknął się tuż przed ruchomymi stopniami. Pomiędzy nimi utworzyła się wówczas dziura, w której utknęła noga dziecka. Z obrażeniami kończyn trafił do szpitala.

Zobacz, jak ruchome schody "połknęły" pieszego:

Fragmenty akcji ratunkowej:

Zagłosuj

Obawiałeś się kiedyś ruchomych schodów?

Oceń artykuł