Czarna dziura 11:27 27.02.2018

Stado lwów rzuciło się na turystki. "Bałyśmy się tylko o dzieci"

Stado lwów zaatakowało gości parku fot. ExpressandStarNews

Dramatyczna scena została sfilmowana. 

Chwile grozy przeżyli goście West Midlands Safari Park w angielskim Bewdley. Jak podaje bbc.com, stado lwów zaatakowało przejeżdżający tamtędy samochód.

28-letnia Jaz Reynolds i jej 23-letnia przyjaciółka Abi Tudge z dwójką dzieci mijały sekcję drapieżnych kotów w czwartkowe popołudnie. Kobiety zostały tam uwięzione na blisko godzinę, bo zwierzęta przez cały ten czas znajdowały się niebezpiecznie blisko ludzi. Dopiero po kilkudziesięciu minutach strażnicy zareagowali i zgodnie z procedurami zamknęli bramy.

Jak relacjonowały kobiety, jeden z ważących nawet 200 kg lwów wskoczył na maskę, inny na dach. Po ich natarciu pozostały już jedynie zarysowania i wgłębienia na samochodzie, ale goście parku wciąż nie mogą dojść do siebie.

Atak-lwów fot. youtube.com / Alert news

23-letnia Abi Tudge i 28-letnia Jaz Reynolds przebywały w samochodzie z dwójką dzieci.

Byłyśmy przerażone. Myślałyśmy tylko, czy z dziećmi wszystko ok – mówiła Tudge. (bbc.com)

Odwagi starczyło im jednak, by sfilmować incydent i podzielić się nim z mediami. Kobieta dodała, że atak mógłby zakończyć się tragedią, gdyby lwy biegły szybciej i rozbiły szybę.

Tymczasem rzecznik prasowy parku zapewnił, że gościom nie zagrażało żadne niebezpieczeństwo, bo lwy są pod stałym monitoringiem profesjonalnego personelu. Nagły atak dzikich zwierząt miał mieć związek ze wzrostem ich aktywności spowodowanym dobieraniem się w pary.

Łapa-lwa fot. youtube.com / Alert news

Ślady na masce samochodu po ataku lwów.

Zobacz, jak stado lwów rzuca się na samochód:

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Relacjonujesz swoje życie w mediach społecznościowych?

Oceń artykuł