Czarna dziura 12:49 02.03.2018

Sonia nie depiluje się od roku. Przyznaje, że jej mąż ciężko to znosi [ZDJĘCIA]

Sonia Cytrowska fot. instagram.com / @bodyhairmovement

Jeśli ona zaakceptowała swoje nowe "ja", wybranek też powinien.

Piszą o niej media na całym świecie. Brytyjski „The Sun”, francuski „Public” czy włoski „Nano Press” z wyraźnym podziwem opisują historię 28-letniej Polki, która rok temu rzuciła maszynkę do golenia w kąt.

Sonia Cytrowska z Gdyni postanowiła przywrócić swojemu ciału jego naturalne piękno. Jak podaje agencja East News, dziewczyna zaczęła się depilować jako 12-latka. Mała Sonia była wtedy pod presją obowiązujących kanonów piękna i olśniewających kobiet z kolorowych magazynów.

Przez 15 lat spędzała nawet 3 godziny tygodniowo próbując pozbyć się niechcianych włosków z pach, pępka i nóg. Po latach powiedziała: dość.

Chciałam zatrzymać pranie mózgu, jakie fundują mi reklamy oraz porzucić raz na zawsze myślenie: „Golę się bo przecież wszyscy tak robią” – napisała na swoim blogu. (owlosodprawdy.wordpress.com)

Gdynianka postawiła sobie za cel poznanie swojego ciała na nowo i całkowitą akceptację swojego naturalnego wyglądu. Chce wyzbyć się przekonania, że swoim wyglądem ma spełniać czyjeś oczekiwania.

Nowe spojrzenie na piękno

Sonia jest dziś studentką psychologii i szczęśliwą mężatką. Przyznaje, że jej wybranek nie jest do końca zadowolony z nowej, włochatej strony swojej żony, ale ich miłość przetrwa wszystko.

Dziękuję mojemu mężowi, który „nie taką mnie brał”, a mimo to nie skusił się na rozwód i postanowił dla mnie zmienić swoje standardy piękna i potraktował te zmiany jako wyzwanie, a nie zamach na jego estetykę – napisała Sonia. (owlosodprawdy.wordpress.com)

Choć wielu internautów uważa jej poczynania za mało higieniczne i odrażające, Sonia zebrała już w sieci ponad 10 tys. wiernych obserwatorów. Internauci z wielkim szacunkiem odnoszą się do jej próby wpłynięcia na współczesne spojrzenie na kobiece piękno.

Zobacz zdjęcia Soni Cytrowskiej:

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Oceń artykuł
Tagi