Czarna dziura 11:07 14.03.2018

Zabił 2-dniową córeczkę, bo płakała. Dziewczynkę pomszczono w więzieniu

Zabił 2-dniową córeczkę, bo płakała fot. facebook.com / @tscintnewschannel, pixabay.com

W sprawie śmierci mężczyzny wszczęto śledztwo.

Na początku października ubiegłego roku Liam Deane został skazany w angielskim Leeds na dożywocie. Jak podaje bbc.com, 22-latek skatował swoje własne dziecko, bo za głośno płakało.

Mała Luna przyszła na świat 10 lipca 2017 roku w Wakefield. Dwa dni później jej ojciec obiecał swojej partnerce, że zajmie się małą, by jej matka odpoczęła.

Dziewczynka zaczęła jednak płakać, czego jej nerwowy ojciec nie potrafił znieść. Jak wykazało śledztwo, wściekły Deane uderzył niemowlę w twarz. Kiedy to nie wystarczyło, zaczął potrząsać dziewczynką.

Luna nie miała większych szans na przeżycie. Zmarła w wyniku rozległych obrażeń mózgu.

Więzienny samosąd

Dzieciobójca trafił do więzienia, ale nie przebywał tam długo. Zaledwie po miesiącu odsiadywania wyroku brytyjskie media poinformowały, że Deane’owi przydarzył się w celi śmiertelny „wypadek”.

Gdy więzienie obiegła wieść o zbrodni młodego ojca, jego współwięźniowie postanowili pomścić śmierć małej Luny. Ciało 22-latka znaleziono w jego celi.

Facet, który go zabił, powinien dostać medal albo jakieś profity na resztę swojego pobytu w więzieniu - odniósł się do oskarżenia więźnia o śmierć Deane'a jeden z użytkowników Twittera.

ZOBACZ TEŻ: Brutalnie zamordował swoje 2 córki. Kazał żonie słuchać ich krzyków przez telefon

W związku z jego śmiercią wszczęto śledztwo. Za morderstwo odpowie inny więzień, 28-letni John Westland. Nie jest wykluczone, że zarzuty usłyszą także inni więźniowie.

Zagłosuj

Czy współwięźniowie powinni odpowiedzieć za samosąd?

Oceń artykuł