Czarna dziura 11:22 04.06.2018

Salmonella w Green Caffe Nero w Warszawie. Zjedli ciasta, są w szpitalu

Green Cafe Nero salmonella Warszawa menu ciasto fot. Facebook.com/Green Caffè Nero

Wiadomo które produkty mogą zaszkodzić.

Green Caffe Nero w Warszawie i salmonella w ciastach. Jak podaje money.pl, sanepid bada sprawę zatruć w kawiarniach w stolicy. Firma już przeprosiła klientów i twierdzi, że to wina dostawców nabiału.

W miniony piątek otrzymaliśmy sygnały o niedyspozycjach żołądkowych zgłoszonych przez kilku naszych gości. Przyczyny dolegliwości nie są znane, ale pojawiło się ryzyko, że mogły powstać po wizycie w naszych kawiarniach i konsumpcji ciast. Wstępne ustalenia wskazują, że partia produktów nabiałowych dostarczona do naszej piekarni zaopatrującej kawiarnie w ciasta, mogła nie spełniać wymogów bezpieczeństwa żywności, pomimo, że podlega badaniom – oświadczyło Green Caffe Nero na swoim Facebooku.

Ciasta z salmonellą i zatrucia w Green Caffe Nero

Sieć kawiarni zapewnia, że wdrożono wszystkie konieczne procedury. Ciasta z kremem zostały wycofane z menu, bo to one mogą być źródłem problemów żołądkowych. Firma chce wyjaśnić sprawę i skontaktować się osobiście ze wszystkimi poszkodowanymi.

ZOBACZ TEŻ: Jajka z larwami w polskim supermarkecie. Kary nie będzie

Portal money.pl dotarł do jednej z poszkodowanych osób. Pani Ania twierdzi, że wraz z nią na oddziale przebywa 15 osób, które jadły w Green Cafe Nero. Ona zjadła ciasto szpinakowe. Po kilku godzinach zaczęły doskwierać jej wymioty i biegunka.

Skierowano mnie do szpitala zakaźnego, gdzie lekarka od razu zapytała, czy nie jadłam pewnego zielonego ciastka - wyznała pani Ania. (momey.pl)

Trafiła na SOR do Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie. Badania wykazały salmonellę.

Green Caffe Nero - Warszawa

Klienci w komentarzach na Facebooku piszą, że ich znajomi pochowali się po wizycie w kawiarni Green Caffe Nero na Bulwarach Wiślanych. Mieli zjeść sprzedawane tam ciastka. Użytkownik Teo ostrzegł przed zagrożeniem jakim jego zdaniem jest zielone ciasto szpinakowe. Jednocześnie wielu klientów chwali sieć kawiarni za reakcję na problem i nie zamiatanie go pod dywan.

Ja też zatrułam się bezą w lokalu Green Caffe Nero na Muranowie – napisała na Facebooku kawiarni Ola.

Rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie Joanna Narożniak, w rozmowie z money.pl powiedziała, że prawdopodobnie ciasta były przechowywane w nieodpowiednich warunkach. Do akcji wkroczył już stołeczny inspektor sanitarno-epidemiologiczny.

ZOBACZ TEŻ: Trzymasz tak jajka w lodówce? Możesz zginąć

Zagłosuj

Czy chodzisz do Green Caffe Nero?

Oceń artykuł