Czarna dziura 13:04 24.08.2018

Ryanair będzie pobierał opłaty za bagaż podręczny. Czy to już koniec taniego latania?

Ryanair fot. shutterstock.com

Zmiany wchodzą w życie jeszcze w tym roku.

Ryanair po raz kolejny zmienia zasady przewozu bagażu podręcznego. Nowe zasady zaczną obowiązywać już 1 listopada i dotyczą nawet tych, którzy już wcześniej zarezerwowali lot – donosi fly4free.pl.

Od ostatnich, styczniowych rewolucji pasażerowie irlandzkiego przewoźnika mają wliczone w cenę biletu dwie sztuki bagażu podręcznego. Większą podręczną walizkę mogą jednak wnosić na pokład tylko ci, którzy wykupili priorytetowy boarding lub opcję  Plus, Flexi Plus czy Family Plus. Pozostałym odbiera się bagaż przy bramce wejściowej do samolotu.

ZOBACZ TEŻ: Strajki w Ryanair. Za odwołane loty dostaniesz odszkodowanie

Bagaż podręczny Ryanair - nowe zasady 

Ale od 1 listopada w cenę biletu wliczony będzie tylko mały bagaż podręczny. Jego rozmiar zostaje jednak zwiększony do 40x20x25 cm. Ten większy trafi do luku bagażowego, ale za to będzie trzeba zapłacić 10 euro.

Jeśli jednak pasażer będzie chciał zabrać duży bagaż podręczny na pokład samolotu, będzie musiał albo wykupić opcję pierwszeństwa wejścia na pokład (co za 6-8 euro może zrobić jedynie 95 pasażerów) albo nadać duży bagaż podręczny (10 kg) za dodatkową opłatą (8 euro przy rezerwacji biletu, 10 euro przy dokupieniu usługi w późniejszym terminie).

Warto zaznaczyć, że jeden pasażer może nadać tylko jeden bagaż 10-kilogramowy. Jeśli przewiduje, że do takiej walizki wszystkiego nie zmieści, będzie musiał zdecydować się na bagaż do 20 kg. Ceny takiego zaczynają się od 25 euro za walizkę.

ZOBACZ TEŻ: Ryanair zmienia zasady. Skraca się czas na odprawę online

Zagłosuj

Podróżujesz tanimi liniami lotniczymi?

Oceń artykuł